Leszek Miller stwierdził, że w Polsce działa „banderowska piąta kolumna”, która ma blokować działania prowadzące do ujawnienia prawdy o sytuacji na Ukrainie. Były premier wskazał w tym kontekście Pawła Kowala, a polityk KO odpowiedział mu w niedzielę.
Leszek Miller skomentował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Były premier odniósł się także do zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, który chce, aby kapituła Orderu Orła Białego zajęła się sprawą odebrania tego odznaczenia Zełenskiemu.
Wołodymyr Zełenski ogłosił w środę w dekrecie, że Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy otrzyma nazwę „imienia Bohaterów UPA”. Decyzja ukraińskiego prezydenta wywołała krytykę w Polsce.
Po jej ogłoszeniu przewodniczący klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Odznaczenie zostało nadane prezydentowi Ukrainy w 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.
„Bardzo poważnie odniosłem się do apelu narodu polskiego i pana posła Grzegorza Płaczka. 8 czerwca odbędzie się posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego” – poinformował w piątek prezydent Karol Nawrocki.
Do sprawy odniósł się w sobotę w Polsat News Leszek Miller. Były premier, komentując decyzję Nawrockiego, powiedział: „Nareszcie”.
„Nareszcie ważny polski polityk zrobił to, co powinien zrobić. To znaczy jednoznacznie potępił decyzję pana prezydenta Zełenskiego, która jest de facto wyrazem niebywałej buty i arogancji” – mówił Miller.
Zdaniem byłego szefa rządu Zełenski, nadając elitarnej jednostce wojskowej imię odwołujące się do Ukraińskiej Powstańczej Armii, zademonstrował lekceważenie polskiej wrażliwości historycznej.
Przeczytaj: „Tak rozumiemy interes Polski”. Kowal chce „otworzyć Ukrainie drzwi” do NATO i UE
„Zełenski nadając tytuł czy właściwie podejmując decyzję o nadaniu jednostce wojskowej, ważnej elitarnej jednostce wojskowej, imię bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii” – powiedział Miller. „On daje tam tym samym wyraz całkowitej pogardy dla naszych polskich uczuć” – dodał.
Były premier ocenił również, że polscy politycy przez długi czas reagowali zbyt łagodnie na działania strony ukraińskiej. W tym kontekście mówił o istnieniu w Polsce środowiska, które określił jako „banderowską piątą kolumnę”.
Według Millera ta „banderowska piąta kolumna” ma „torpedować każde działanie, które zbliża się do prawdy, co się dzieje na Ukrainie”.
„No na czele tego stoi niewątpliwie pan Paweł Kowal, który jest szefem komisji spraw zagranicznych w polskim Sejmie” – stwierdził Leszek Miller.
Na wypowiedź byłego premiera zareagował w niedzielę na platformie X Paweł Kowal. Polityk Koalicji Obywatelskiej odrzucił zarzuty i odpowiedział Millerowi w ostrym tonie.
„Co, jeśli p. Miller dojdzie do wniosku, że Armstrong nie był na Księżycu? Ciekawe, czy ktoś jeszcze płaci Millerowi za opowiadanie takich bzdur? »Piąta kolumna w Polsce, ja na jej czele«. Millero-szuria level hard. Proponuję podpytać odbiorcę moskiewskiej pożyczki, kto jeszcze w tej »piątej kolumnie«” – napisał Kowal.
Zobacz: Miller krytykuje „probanderowskie” podejście Kowala [+VIDEO]
polsatnews.pl / Kresy.pl





























