W otoczeniu prezydenta Karola Nawrockiego narasta przekonanie, że ostatnie działania władz Ukrainy wpisują się w prowadzoną przez Kijów prowokacyjną politykę historyczną. Pałac Prezydencki rozważa ograniczenie kontaktów z Wołodymyrem Zełenskim, przy utrzymaniu dalszej pomocy dla Ukrainy – podał „Dziennik Gazeta Prawna”.
Napięcie w relacjach polsko-ukraińskich wzrosło po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. D 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później prezydent Ukrainy odesłał order do Warszawy poczyą. Następnie, mimo zaproszenia, Zełenski nie pojawił się na konferencji w Gdańsku.
Czytaj: Nawrocki o Ukrainie: Państwo, które czci ludobójców Polaków
Zełenski zapowiada Panteon Narodowy
Podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy w niedzielę Wołodymyr Zełenski zapowiedział projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym.
„Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować” — powiedział.
Prezydent Ukrainy przekazał, że wniósł do parlamentu projekt ustawy o panteonie. Ma on obejmować postacie, które w różnych okresach walczyły o Ukrainę.
„Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z najwyższym szacunkiem i należytą troską ze strony naszego państwa, Ukrainy, które szanuje samo siebie, ceni swoich obywateli i chroni to, co do niego należy. Nasze prawo do bycia Ukraińcami. To jest bardzo ważne” — dodał Zełenski.
Pałac Prezydencki mówi o prowokacji
W Pałacu Prezydenckim działania Wołodymyra Zełenskiego są odbierane jako świadoma prowokacja Ukrainy. W otoczeniu Karola Nawrockiego narasta przekonanie, że ostatnie decyzje władz Ukrainy nie są przypadkowe, lecz wpisują się w długofalową politykę historyczną prowadzoną przez Kijów.
„Przyjmujemy tę zapowiedź na chłodno, bo działania Zełenskiego i jego otoczenia mają charakter prowokacyjny, a my nie będziemy elementem scenariusza napisanego przez Kijów, który przy okazji wzmacnia rosyjską propagandę” — powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP.
Rozmówca dziennika ocenił, że decyzje prezydenta Ukrainy są skierowane przede wszystkim do wewnątrz i mają wzmacniać jego pozycję polityczną. Wskazał także na kontekst wewnętrznych problemów władz Ukrainy.
Według tej samej osoby działania Zełenskiego mają także na celu „przykrycie skandali korupcyjnych, w które zamieszani są czołowi politycy ukraińscy”.
Możliwe stanowisko 11 lipca
Pałac Prezydencki nie zamierza reagować natychmiast na działania strony ukraińskiej. W otoczeniu Karola Nawrockiego wskazuje się, że odpowiedź może zostać przygotowana bez pośpiechu i przedstawiona przy okazji obchodów 11 lipca, w rocznicę rzezi wołyńskiej.
„Nie będziemy odpowiadać gwałtownie. Robimy swoje, a zbrodniarzy spod znaku UPA będziemy konsekwentnie nazywali ludobójcami” — mówi przedstawiciel Kancelarii Prezydenta.
Z informacji dziennika wynika, że ograniczenie kontaktów odbędzie się przy zachowaniu dalszej pomocy dla Ukrainy.
Kresy.pl/Dziennik Gazeta Prawna































