Media: premier Ukrainy podpisał dokument przygotowujący zwrot kościoła św. Mikołaja w Kijowie

Ukraiński portal LB.ua dowiedział się, że szef ukraińskiego rządu podpisał rozporządzenie o przygotowaniu do przekazania kościoła św. Mikołaja w Kijowie wspólnocie rzymskokatolickiej.

LB.ua podał w czwartek, że premier Ukrainy Denys Szmyhal podpisał 7 września br. rozporządzenie o przygotowaniu do przekazania kościoła św. Mikołaja w Kijowie wspólnocie rzymskokatolickiej. Taką informację portal uzyskał w kilku „zorientowanych w sytuacji” źródłach.

Portal nie podał szczegółów domniemanego dokumentu, który miał podpisać Denys Szmyhal. Przypomnijmy, że ukraiński premier podpisał już w 2020 roku rozporządzenie o budowie w Kijowie „Domu Muzyki”, do którego miałoby przenieść się w 2023 roku państwowe przedsiębiorstwo „Narodowy Dom Muzyki Organowej i Kameralnej Ukrainy”, które obecnie zajmuje przejęty jeszcze przez bolszewików rzymskokatolicki kościół św. Mikołaja.

Inne ukraińskie media milczą na temat rozporządzenia, które szef ukraińskiego rządu miał podpisać dwa dni temu.

Również w czwartek Wszechukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych zaapelowała o zwrot kościoła katolikom. We wtorek o to samo prosił prezydenta Ukrainy ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Witalij Krywycki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak podawaliśmy, w piątek wieczorem 3 września w zabytkowym kościele pw. św. Mikołaja w Kijowie, funkcjonującym obecnie jako sala organowa, wybuchł pożar. Łącznie w akcji gaśniczej uczestniczyło 80 osób i 16 jednostek sprzętu gaśniczego. Ogień objął obszar około 80 metrów kwadratowych. Przed północą podano, że ogień został ugaszony. Wstępnie oceniono, że przyczyną pożaru było zapalenie się instalacji elektrycznej w organach. Stało się podczas próby. Żywioł zniszczył przede wszystkim organy, które w czasach ZSRR zainstalowano w prezbiterium. Doszło też do zerwania się żyrandolu, uszkodzenia witraży oraz mebli. Całe wnętrze zostało okopcone. Obecnie budowla nie nadaje się do użytku i jest zamknięta.

Wstępnie koszt prac remontowych w kościele oceniono na 75 mln hrywien (ponad 10 mln złotych). W toku publicznej zbiórki do 8 września zebrano około 28 mln hrywien. Jak podało w środę ukraińskie ministerstwo kultury, zostaną one przeznaczone na remont wnętrza kościoła.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Rzymskokatolicki kościół pw. św. Mikołaja znajduje się w centrum Kijowa, przy ul. Wełykiej Wasylkiwskiej. Zbudowano go w stylu neogotyckim w latach 1899–1909. Jak pisaliśmy, kijowscy Polacy, którzy pod koniec XIX wieku stanowili prawie 14 proc. mieszkańców Kijowa, w 1895 roku rozpoczęli starania o budowę nowej świątyni rzymskokatolickiej, ponieważ jedyny w mieście kościół św. Aleksandra nie wystarczał już do zaspokojenia ich potrzeb religijnych. Rozpisany konkurs wygrał zaledwie 23-letni Stanisław Wałowski. Młody architekt zaproponował budowę kościoła w stylu gotyckiej, francuskiej katedry. Z uwagi na niewielkie doświadczenie Wałowskiego nadzorowanie prac powierzono znanemu już w Kijowie polskiemu architektowi – Władysławowi Horodeckiemu, który nie tylko nieco dopracował projekt młodego kolegi, ale i zostawił w zdobieniach kościoła swój trwały wkład. Kijowscy katolicy niedługo cieszyli się konsekrowaną w 1909 roku świątynią. W latach 30. zabrali ją bolszewicy, w 40. mieściło się tam archiwum, w 70. zarządzono renowację a po niej umieszczono tu Salę Muzyki Organowej i Kameralnej. Obecnie obiekt pełni funkcje sakralne, ale nadal odbywają się w nim również koncerty muzyki klasycznej.

Katolicy przez lata bez powodzenia starali się o zwrot kościoła; od 1991 roku w niedziele odprawiane są tam Msze św., w tym po polsku i po łacinie. Kościół w 2001 roku odwiedził podczas pielgrzymki na Ukrainę papież Jan Paweł II. W tym czasie obiekt zaczął jednak popadać w ruinę, m.in. z powodu działania wód gruntowych, drgań wywoływanych przez metro i braku remontów. Właściciel kościoła, czyli ukraińskie państwo, skąpiło pieniędzy na jego renowację. W maju 2019 roku ukraińskie media informowały o tym, że z fasady kościoła św. Mikołaja odpadł kawałek elewacji o wadze około 100 kilogramów. Kamień spadł tuż przy wejściu do świątyni. „To nie pierwszy taki przypadek. Od pięciu lat posługuję w kościele św. Mikołaja i mogę zaświadczyć, że co roku jego stan się pogarsza.” – mówił wówczas ks. Andrzej Rak, proboszcz parafii korzystającej z kościoła. Duchowny zwracał uwagę, że stan budowli zaczął zagrażać parafianom i przechodniom. W sierpniu 2019 roku Obozrevatel określał stan kościoła jako „krytyczny”.

Temat zwrotu katolikom kościoła św. Mikołaja w Kijowie oraz kościoła św. Marii Magdaleny we Lwowie  był m.in. podniesiony przez Andrzeja Dudę w rozmowach ze stroną ukraińską w grudniu 2015 roku.

Kresy.pl / lb.ua / news.ugcc.ua / suspilne.media

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz