Duma Państwowa i Rada Federacji przyjęły w środę wspólne oświadczenie w sprawie zawieszenia udziału ich delegacji w pracach Zgromadzenia Parlamentarnego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie

W oświadczeniu dwóch izb rosyjskiego parlamentu można przeczytać, że „mimo wielokrotnych apeli i propozycji delegacji rosyjskiej priorytety kierownictwa ZP OBWE wskazują, że obecnie zamiast tworzyć warunki dla konstruktywnej wymiany poglądów i kształtowania jednolitego programu, platforma ta jest wykorzystywane jako upolitycznione narzędzie ukierunkowanej realizacji antyrosyjskiego kursu, w tym celowego wypaczania związku przyczynowo-skutkowego wydarzeń mających miejsce na Ukrainie” – zacytowała agencja informacyjna Interfax.

Rosyjscy parlamentarzyści napisali wręcz o “o skrajnej degradacji ZP OBWE jako mechanizmu interakcji międzyparlamentarnej”. Oskarżyli oni organizację, iż „przez wiele lat […] ignoruje problemy związane z łamaniem praw mniejszości narodowych na Ukrainie i w krajach bałtyckich, wolnością komunikacji i edukacji w ich języku ojczystym, nie zwraca uwagi na bluźnierczą gloryfikację nazistów i ich wspólników, ucisk i morderstwa dziennikarzy zajmujących stanowisko odmienne od tego, które ukształtowało się w Brukseli i Waszyngtonie”.

Rosjanie uznali, że ich delegacja “była wielokrotnie pozbawiana możliwości dalszego dialogu, pełnego i równego uczestnictwa w pracach sesji plenarnych i organów zarządzających ZP OBWE”. Wyliczali, że Rosja zawiesiła wpłacanie składki na rzecz Zgromadzenia, na co zareagowało ono pozbawieniem jej parlamentarzystów prawa głosu.

Według nich „ostatnim punktem powstającego impasu była demonstracyjna odmowa przez Rumunię wydania wiz członkom rosyjskiej delegacji do udziału w dorocznej sesji ZP OBWE w Bukareszcie w 2024 r.” co doprowadziło ich do oceny, że „w obecnych warunkach możliwości kontynuowania konstruktywnego dialogu w ZP OBWE zostały całkowicie wyczerpane”.

W związku tym izby rosyjskiego parlamentu ogłosiły zawieszenie uczestnistwa w Zgromadzeniu Parlamentarnym OBWE. Jak podkreśliły w swoim oświadczeniu “w okresie zawieszenia uczestnictwa wszelkie działania mające na celu zmianę Regulaminu Zgromadzenia, mające na celu wyrządzenie szkody delegacji rosyjskiej, będą uważane za prawnie nieważne”. Powrót rosyjskich deputowanych uzależniły od „zrewidowania przez jego [Zgromadzenia] kierownictwo i szereg państw członkowskich rusofobicznego i dyskryminującego podejścia”.

Wcześniej w środę przewodniczący Komisji Spraw Międzynarodowych Dumy Państwowej Leonid Słucki podkreślił, że składki Federacji Rosyjskiej na rzecz ZP OBWE wynoszą około 256 tys. euro rocznie.

Podobne problemy Rosjanie mieli w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, które zdecydowało o zawieszeniu głosu delegacji Rosji, pozbawiając ją zarazem prawa do zajmowania funkcji kierowniczych w Zgromadzeniu i do brania udziału w misjach monitoringowych RE w kwietniu 2014 roku w związku z aneksją Krymu. W 2016 roku Rosja przestała w związku z tym uczestniczyć w posiedzeniach Zgromadzenia, a rok później przestała płacić składki członkowskie, grożąc wycofaniem się z Rady.

W 2019 r. przywrócono rosyjskim delegatom prawo głosu, na co z kolei delegacja Rady Najwyższej Ukrainy zareagowała zawieszeniem uczestnictwa w czasie tejże sesji.

Dzień po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja została zawieszona w Radzie Europy. W efekcie Moskwa zdecydowała o wystąpieniu z organizacji.

interfax.ru/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności