Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka odniosła się do komentarza wydanego przez Prokuraturę Generalną. Oświadczyła, że prokuratura kłamie w sprawie środowej interwencji.

Policja i prokurator weszli w środę do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Jak przekazała KRS, żądali wydania dokumentacji rzeczników dyscyplinarnych pod ich nieobecność. Piotr Schab, który obecnie jest poza Warszawą, odmówił wydania dokumentów. Wcześniej informacje na ten temat podała przewodnicząca Krajowej Rady Dagmara Pawełczyk-Woicka. W siedzibie Rady pojawili się z interwencją poselską posłowie Suwerennej Polski.

Prokurator Piotr Myszkowiec nie chciał odpowiedzieć na pytania dziennikarzy, którzy pojawili się na miejscu. Odsyłał ich do rzecznika Ministerstwa Sprawiedliwości. Oświadczył, że nie jest upoważniony do komentowania sprawy.

Prokuratura argumentowała, że wkroczono tylko do pomieszczeń zajmowanych przez zastępców rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, które akurat wynajmuje im KRS.

Czytaj: “Próba zmiany ustroju RP rozporządzeniem”. Burza wokół projektu Bodnara

Głos w sprawie zabrała podczas środowej konferencji prasowej rzeczniczka Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak. Oświadczyła, że pojawiły się “nieprawdziwe i bardzo emocjonalne informacje” na temat czynności jaka jest przeprowadzana w budynku przy ul. Rakowieckiej 3. “Czynność ta polega na żądaniu wydania rzeczy przez zastępców rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, a mianowicie akt postępowań dyscyplinarnych, które to rzecznicy powinni przekazać kilka miesięcy temu rzecznikom dyscyplinarnym ministra sprawiedliwości tzw. rzecznikom ad hoc” – kontynuowała.

Jak dodała, 25 marca Prokuratura Krajowa wszczęła postępowanie ws. przekroczenia uprawnień przez zastępców rzecznika dyscyplinarnego w związku z odmową przekazania powołanym rzecznikom określonych akt postępowań dyscyplinarnych.

Czytaj: “Sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego” – KRS o projekcie Bodnara

Do oświadczenia prokuratury odniosła się Przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, za pośrednictwem portalu X. Napisała, że prokuratura kłamie w sprawie środowej interwencji. Zaznaczyła, że w KRS nie ma biura Rzeczników Dyscyplinarnych.

“Słyszę kolejne kłamstwo powtarzane przez Prokuraturę Krajową, że dzisiejsza „akcja” nie ma nic wspólnego z KRS, bo przeszukanie miało miejsce w biurze Rzeczników. Nie ma biura Rzeczników Dyscyplinarnych! Zgodnie z ustawą, to biuro KRS zapewnia obsługę administracyjną a KRS udostępnia pomieszczenia. Dlatego obowiązkiem Prokuratury Krajowej i policji było przede wszystkim powiadomienie kierownika jednostki państwowej czyli mnie albo mojego zastępcę. Tymczasem nikt z Panów nie raczył okazać mi żadnych demumentów i nie powiadomili mnie o rozpoczęciu czynności. Czyżby to tłumaczenie przykrywało obawę przed kwalifikacyjną z art. 128 K. K.?” – Przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka


X/Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności