Duzi armatorzy zaczęli ponownie przeprowadzać statki przez Cieśninę Ormuz po zawarciu tymczasowego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — podała Associated Press, powołując się na Lloyd’s List Intelligence.

Żegluga nie wróciła jednak jeszcze do poziomu sprzed wojny.

Porozumienie USA–Iran zostało zawarte w środę, 17 czerwca. Jego założenia zostały przedstawione przez obie strony. Umowa ma zatrzymać działania wojenne, otworzyć Cieśninę Ormuz, wznowić rozmowy w sprawie irańskiego programu nuklearnego oraz czasowo złagodzić część sankcji wobec Teheranu.

Dokument przewiduje, że Iran rozcieńczy swoje zapasy wysoko wzbogaconego uranu. Stany Zjednoczone mają z kolei zastosować odstępstwa od części sankcji, co umożliwi Iranowi wznowienie sprzedaży ropy.

Richard Meade, redaktor naczelny Lloyd’s List, potwierdził, że dzisiaj, 18 czerwca, statki należące do dużych firm po raz pierwszy od 110 dni zaczęły przepływać przez cieśninę. Jednostki pozostawały wcześniej faktycznie uwięzione w tym rejonie od lutego, gdy konflikt doprowadził do zamknięcia szlaku i wywołał poważny kryzys energetyczny.

Przed wojną przez Cieśninę Ormuz przechodziła około jedna piąta światowego handlu ropą naftową. Szlak ma kluczowe znaczenie dla eksportu ropy i gazu z rejonu Zatoki Perskiej.

Reuters podał, że przez Cieśninę Ormuz przepłynęły już m.in. trzy saudyjskie supertankowce z łącznie 6 mln baryłek ropy. Dane śledzenia statków pokazały też, że jednostki ponownie nadawały swoje pozycje po tygodniach ukrywania tras przez wyłączanie transponderów.

Według AP, umowa USA z Iranem zakłada otwarcie szlaku bez opłat przez dwa miesiące, ale nie wyklucza rozmów o ewentualnych opłatach w przyszłości. Dokument przewiduje także zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów oraz powrót ruchu przez cieśninę do poziomu sprzed wojny w ciągu 30 dni. Konieczne może być przy tym usuwanie irańskich min.

Czytaj także: Iran podtrzymuje wolę pobierania opłat w Cieśninie Ormuz

Wiceprezydent USA JD Vance przekazał w czwartek, że 60-dniowy okres przewidziany w memorandum rozpoczął się 18 czerwca. Pytany o przyszłe zasady zarządzania Cieśniną Ormuz, powtórzył stanowisko Waszyngtonu, że główny szlak transportu ropy i gazu powinien pozostać wolny od opłat.

Mimo wznowienia ruchu żegluga nie wróciła jeszcze w pełni do normalności. Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol ocenił, że Cieśnina Ormuz powinna zostać otwarta bez warunków, aby uczestnicy rynku uznali ją za bezpieczną. Ostrzegł też, że powrót przepływów ropy i gazu do poziomu sprzed konfliktu zajmie czas.

Kresy.pl / Reuters / AP

Tagi: , , , , ,
forma płatności