
Izrael uderzył w południowy Liban mimo porozumienia USA z Iranem
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Bliski Wschód, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiIzraelskie siły przeprowadziły w środę naloty na kilka miejscowości w południowym Libanie, mimo porozumienia dotyczącego wojny na Bliskim Wschodzie, które obejmuje również Liban — podała agencja AFP, powołując się na libańskie media państwowe.
Według libańskiej państwowej agencji NNA izraelskie samoloty zaatakowały rejon Nabatieh al-Fawqa oraz wschodnie obrzeża pobliskiej miejscowości Kfar Tebnit. NNA podała także, że Izraelczycy przeprowadzili uderzenie dronem na miejscowość Ansariyeh w rejonie Zahrani.
AFP odnotowała, że skala przemocy w Libanie zmniejszyła się po ogłoszeniu w poniedziałek porozumienia między USA i Iranem, które ma zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie. Mimo to, według NNA, od czasu ogłoszenia porozumienia izraelskie naloty na południowy Liban zabiły co najmniej pięć osób.
Zmniejszenie intensywności walk sprawiło, że część mieszkańców południowego Libanu zaczęła wracać do swoich miast i wsi, aby sprawdzić stan domów. Libańska armia wezwała jednak cywilów, by nie spieszyli się z powrotami, wskazując na „ryzyko izraelskich naruszeń i ataków”.
Hezbollah, wspierany przez Iran, włączył Liban do wojny na Bliskim Wschodzie na początku marca, kiedy rozpoczął ostrzał rakietowy Izraela w odwecie za zabicie irańskiego przywódcy duchowego w amerykańsko-izraelskich uderzeniach. Izrael odpowiedział szeroką kampanią nalotów i operacją lądową.
Zobacz: Iran uznaje izraelską okupację Libanu za pogwałcenie porozumienia rozejmowego
We wtorek szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył, że zakończenie konfliktu będzie niepełne „bez wycofania izraelskich sił z terytoriów, które okupowały w tej wojnie”.
„Każdy atak wojskowy reżimu syjonistycznego na Liban od teraz oraz dalsza okupacja libańskich terytoriów od teraz będą w naszym rozumieniu traktowane jako naruszenie memorandum” — powiedział Aragczi.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział jednak w poniedziałek, że izraelskie siły pozostaną w Libanie „tak długo, jak będzie to konieczne”. Hezbollah nie wydał od wtorku żadnego komunikatu, w którym przyznałby się do ataków na izraelskie cele w południowym Libanie.
Według libańskiego ministerstwa zdrowia liczba ofiar śmiertelnych izraelskich ataków od początku wojny wzrosła do 3826 osób. Bilans został podniesiony we wtorek, gdy ratownicy wydobywali kolejne ciała spod gruzów.
Czytaj: Izraelski minister o porozumieniu Trumpa z Iranem – „nas nie wiąże”





























