Starszy człowiek z położonego na Syberii miasta Bijsk stał się gwiazdą rosyjskiego internetu po tym, jak zaczepiony na ulicy przez dziennikarzy udzielił im ekspresyjnej wypowiedzi na temat warunków, w jakich przyszło mu żyć.

Emeryt Wiaczesław Leszczenko przypadkowo przechodząc przez plac, na którym władze stawiały z okazji zbliżających się świąt wysoką choinkę, został zapytany przez dziennikarzy lokalnej telewizji, czy podoba mu się choinka. Pytanie zirytowało starszego człowieka.

– Mam dwa fakultety. Dostałem emeryturę 10 tys. rubli. 5 tys. oddałem na czynsz. Za co ja żyję?! Ch…, bez soli dojadam! Czy choinka mi się podoba?! Czy, k….a, choinka mi się podoba??!! – wykrzyczał do kamery Leszczenko.

Redakcja Bijskiej Telewizji zamieściła krótkie nagranie z wypowiedzią emeryta na YouTube zaznaczając, że z powodu niecenzuralnych słów nie nadawało się ono do pokazania w eterze. Nagranie szybko zaczęło zdobywać popularność w sieci. Obecnie ma ono ponad 900 tys. wyświetleń, ale jest oglądane również w licznych kopiach.

Dziennikarze „Daily Storm” odnaleźli Wiaczesława Leszczenkę w Bijsku. Emeryt opowiedział im, w jakich warunkach żyje. Jak twierdził, dostaje tak niską emeryturę, że nie stać go na jazdę „Żyguli”, które trzyma w garażu. „Benzyna jest droga a olej trzeba wymienić na zimowy”. – mówił. Ponadto samochód wymaga remontu. „Skąd brać [pieniądze] – nie wiem”. Leszczenko nie ma możliwości dorobienia do emerytury, ponieważ nikt nie chce zatrudnić starszego człowieka. Według niego osoby po 50. roku życia nie mają szansy na znalezienie pracy w Bijsku.

Leszczenko powiedział, że mieszka w Bijsku od 1953 roku. Posiada dwa dyplomy wyższych uczelni. Wypowiadając się dla „Daily Storm” narzekał, że rosyjski zakład emerytalny buduje siedziby „ze złota” a emeryci dostają głodowe emerytury. „Do kiedy będzie to chamstwo?” – pytał. Twierdził, że w utrzymaniu pomaga mu działka, na której sadzi warzywa. „Kawioru nie jem” – mówił. Skarżył się na drożyznę w sklepach. Gdy dziennikarz powiedział, że internauci chcą zebrać dla niego pieniądze, starszy człowiek wskazał na bezdomnych. „Im trzeba pomagać” – powiedział.

Wiaczesław Leszczenko jest świadom popularności, która go spotkała, ponieważ informuje go o tym syn. Jak podała „Prawda”, zainteresowanie mediów tak rozochociło starszego człowieka, że zapragnął zostać merem Bijska. Leszczenko jest pewien, że poradzi sobie z tym zadaniem, ponieważ ma dwa fakultety i był dyrektorem zakładu produkcyjnego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja: mężczyzna z siekierą walczy z podwójną ciągłą [+VIDEO]

Kresy.pl / YouTube / Prawda / Daily Storm




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz