Prezydent Armenii Armen Sarkisjan zaraził się koronawirusem. Infekcję wykryto u niego w Londynie, gdzie przechodził operację nogi.

Agencja Armenpress podała we wtorek, powołując się na służbę prasową prezydenta Armenii, że Armen Sarkisjan spędził Nowy Rok z rodziną i wnukami w Londynie. 3 stycznia przeszedł w stolicy Wielkiej Brytanii operację nogi. Operacja zakończyła się sukcesem, ale jednocześnie u polityka pojawiły się symptomy zarażenia koronawirusem nowego typu. Zarażenie potwierdził test, który dał wynik pozytywny.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

W służbie prasowej prezydenta Armenii powiadomiono, że będzie on tymczasowo kontynuował swoją pracę zdalnie. Nie poinformowano, jak czuje się Armen Sarkisjan.

Według rosyjskich mediów Sarkisjan pozostaje w Wielkiej Brytanii. Przed wyborem na prezydenta Armenii w 2018 roku Armen Sarkisjan był ambasadorem w tym państwie. Część jego rodziny nadal tam mieszka.

Armen Sarkisjan to kolejna głowa państwa, która zaraziła się koronawirusem. Wcześniej wirusa wykryto m.in. u prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Polski Andrzeja Dudy i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, a ostatnio u prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Do bezobjawowego przejścia COVID-19 przyznał się też prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko.

Przyjęte w 2015 roku zmiany w konstytucji Armenii zniosły powszechny wybór prezydenta. Jest on obecnie wybierany przez parlament większością trzech czwartych głosów. Prezydentowi wyznaczono głównie funkcje ceremonialne, a realna władza znajduje się w rękach premiera i parlamentu. Kadencja prezydenta wynosi 7 lat.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Armenii twierdzi, że porozumienie rozejmowe zawarto poza nim

Kresy.pl / armenpress.am / vesti.ru

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz