Sąd w Rydze osądzi obywatela Łotwy oskarżonego o udział w działaniach wojennych na Donbasie po stronie prorosyjskich separatystów.

Jak podaje portal Delfi powołując się na agencję LETA, oskarżony to mieszkaniec łotewskiego miasta Madona Ivar Kelli, który według aktu oskarżenia walczył w wojnie na Donbasie od lutego 2015 roku do maja 2016 roku w siłach zbrojnych nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej. Początek jego procesu zaplanowano na wtorek.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Służba Bezpieczeństwa Państwowego Łotwy twierdzi, że zebrała wystarczające dowody na to, iż Kelly brał udział w konflikcie zbrojnym po stronie separatystów i był członkiem grupy rozpoznawczo-dywersyjnej. Jednym z dowodów jest wideo przedstawiające Kelli’ego lub osobę bardzo do niego podobną podczas parady 9 maja 2015 roku w Doniecku.

Jak stwierdza Delfi, proces może się przeciągnąć, ponieważ wielu świadków w tej sprawie przebywa za granicą.

Jeśli sąd uzna Kelli’ego za winnego, może grozić mu nawet 10 lat więzienia. Mimo to, jak pisze Delfi, nie przedsięwzięto wobec niego żadnych „środków bezpieczeństwa”.

Wcześniej portal Focus.lv podawał, że śledczy chcieli umieścić Kelli’ego w areszcie tymczasowym, lecz sąd zastosował wobec niego dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Latem 2016 roku łotewska służba bezpieczeństwa informowała, że w jej rejestrze znajduje się pięć spraw karnych obejmujących w sumie dziewięć osób podejrzanych o bezprawny udział w konflikcie zbrojnym we wschodniej Ukrainie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Sąd w Czechach skazał Białorusina za służbę w szeregach separatystów w Donbasie

Kresy.pl / delfi.lv / focus.lv

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz