Ogłosiwszy przedterminowe wybory parlamentarne premier Armenii Nikol Paszynian natychmiast rozpoczął kampanię wyborczą.

Przedterminowe wybory parlamentarne mają się odbyć w Armenii 20 czerwca, tymczasem, jak twierdzi portal „Komsomolskiej Prawdy” jej premier już ruszył w objazd po kraju, co rosyjska redakcja traktuje jako rozpoczęcie kampanii wyborczej. Zwróciła ona szczególnie uwagę na wypowiedź dotyczącą Rosji jaką Paszynian wygłosił na wiecu w miejscowości Oganawan.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

385.18 PLN    (1.75%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Czy nasz strategiczny partner – Rosja wypełnił swoje zobowiązanie sojusznicze? Tak. Jednoznacznie i bezspornie! I tu jest bardzo delikatny moment. My po prostu przez długi czas przypisywaliśmy Rosji takie zobowiązania, których ona w istocie nie ma. To bardzo ważny niuans. Powinniśmy zrozumieć, że Rosja to przyjaciel i strategiczny sojusznik Armenii, ale nie wróg Azerbejdżanu. I powinniśmy pamiętać, że te sojusznicze zobowiązania mają określone ramy” – powiedział na wiecu Paszynian.

Premier odpowiedział też na zarzuty byłego naczelnika służby kontroli Ministerstwa Obrony Armenii, który oskarżył władzę, że zakupiły od Rosji samoloty Su-30SM nie nabywając jednocześnie rakiet dla nich. „Tak my kupiliśmy samolot – on był dostarczony w maju 2020 r., my nie zdążyliśmy kupić rakiet przed wojną” – przyznał Paszynian, jednocześnie krytykując swoich poprzedników – „Gdybyście kupili samoloty, my byśmy zdążyli kupić rakiety. Dlaczego u 26-letniego państwa nie było myśliwców, czy ktoś może wyjaśnić?”.

W nocy z 9 na 10 listopada Armenia przy mediacji Rosji zawarła porozumienie rozejmowe z Azerbejdżanem, które jest gwarantowane przez Moskwę. Wygasiło ono zbrojną eskalację trwającą od 27 września w której Ormianie ponieśli klęskę militarną. Porozumienie zawiera decyzje niekorzystne dla Ormian w Górskim Karabachu. Wszystkie rejony wokół regionu, które Ormianie kontrolowali od początku lat 90 przeszły pod kontrolę Baku, tak jak i około jednej trzeciej nieuznawanej Republiki Górskiego Karabachu z miastem Szuszą. Pozostała w rękach Ormian część Górskiego Karabachu została przekazana pod kontrolę rosyjskich sił rozjemczych.

Republika Górskiego Karabachu została w wyniku zbrojnego powstania zamieszkujących region Ormian przeciw władzom Azerskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W latach 1990-1994 w krwawej wojnie Ormianie, przy wsparciu władz Armenii obronili swoją niezależność od Baku, jednak państwowość Republiki Górskiego Karabachu nie jest uznawana przez żadne państwo na świecie. Górski Karabach utrzymuje natomiast ścisłe związki z Armenią, która wspiera go politycznie, militarnie i ekonomicznie. Były prezydent i premier Armenii Serż Sarkisjan wywodzi się Górskiego Karabachu, w czasie wojny o jego niezależność, w latach 1992-1993 był ministrem obrony nieuznawanej republiki. Porozumienie z 9 listopada w praktyce zlikwidowało nieuznawanę republikę.

kp.ru/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz