Ambasador Ukrainy Iwan Kułeba został zaproszony do MSZ Armenii w związku z oświadczeniem ukraińskiego MSZ na temat ostatniego wzrostu napięcia na granicy armeńsko-azerbejdżańskiej.

Jak podał we wtorek portal Europejska Prawda powołując się na komunikat MSZ Armenii, wiceszef armeńskiej dyplomacji Szawarsz Koczarian przedstawił ukraińskiemu dyplomacie ocenę MSZ Armenii w związku w oświadczeniem MSZ Ukrainy na temat napięć na granicy armeńsko-azerbejdżańskiej.

Podczas spotkania Koczarian poinformował ambasadora „o naruszeniu zawieszenia broni, ostrzelaniu infrastruktury cywilnej i ciągłych atakach na ludność cywilną przez siły zbrojne Azerbejdżanu na północno-wschodnim odcinku granicy armeńsko-azerbejdżańskiej, a także o sytuacji wynikającej z agresywnych działań Azerbejdżanu”.

Powodem reakcji armeńskiej dyplomacji było oświadczenie MSZ Ukrainy z 13 lipca, w którym wezwano strony konfliktu do dołożenia wszelkich starań na rzecz deeskalacji sytuacji i dalszego poszukiwania sposobów pokojowego rozwiązania konfliktu na podstawie powszechnie uznanych zasad i norm prawa międzynarodowego oraz rezolucji Rady Bezpieczeństwa przyjętych w 1993 roku. W oświadczeniu stwierdzono, że „strona ukraińska opowiada się za politycznym rozwiązaniem sytuacji w oparciu o poszanowanie suwerenności i integralności terytorialnej Republiki Azerbejdżanu w granicach uznanych na arenie międzynarodowej”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, na granicy Armenii i Azerbejdżanu w niedzielę rozpoczęła się wymiana ognia i trwała, z przerwami, do poniedziałku. Resort obrony Azerbejdżanu poinformował w poniedziałek, że trzech azerskich żołnierzy zginęło w niedzielę, jeden zaś następnego dnia. Kolejnych pięciu żołnierzy Azerbejdżanu miało zostać rannych. Armeński resort obrony zakomunikował, że śmierć poniosło dwóch armeńskich żołnierzy. Obydwa kraje oskarżają się wzajemnie o prowokacje i ofensywne działania. Dzisiaj Azerbejdżan ogłosił, że wśród zabitych Azerów byli wojskowi w stopniu generała i pułkownika.

Kresy.pl / eurointegration.com.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz