Pojednanie między arabskimi szejkami

W poniedziałek do Kataru przybył przywódca Zjednoczonych Emiratów Arabskich, od lat skonfliktowanych z gospodarzem piłkarskich mistrzostw świata.

W poniedziałek do Dohy przybył przywódca ZEA Muhammad ibn Zajid an-Nahajjan. Niespodziewaną dla zewnętrznych komentatorów wizytę emiracki prezydent składa na zaproszenie emira Kataru Tamima ibn Hamada al-Saniego. Wizyta oznacza odmrożenie relacji między dwiema konserwatywnymi monarchiami Półwyspu Arabskimi, które jeszcze niedawno pozostawały w ostrym konflikcie.

Piszący o wizycie portal Middle East Eye twierdzi, że powszechnie uważa się, że to właśnie przywódcy ZEA byli głównymi architektami regionalnego bojkotu Kataru przez szereg arabskich państw regionu, w tym Arabię Saudyjską, będącą jedynym sąsiadem położonego na półwyspie emiratu.

5 czerwca 2017 roku Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn ogłosiły bojkot Kataru z powodu „wspierania” przez ten ostatni organizacji terrorystycznych. Mianem tym trzy monarchie określiły bazujące w Katarze Bractwo Muzułmańskie. W swoich działaniach przeciw temu ostatniemu otrzymały one również wsparcie Egiptu, gdzie rządzą wojskowi, którzy w 2013 r. obalili w swoim kraju właśnie rządy polityków wywodzących się z Bractwa.

Za decyzją o zerwaniu stosunków dyplomatycznych poszła całkowita blokada niewielkiego emiratu, która objęła nie tylko transport ludzi ale i podstawowych towarów konsumpcyjnych. Konflikt był tak ostry, że doprowadził do wystąpienia Kataru z Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową (OPEC).

Skupiona wokół ZEA i Saudyjczyków koalicja wystosowała w czerwcu tegoż roku daleko idące ultimatów wobec Katarczyków, które naruszało wręcz suwerenność tego państwa. Wyciek korespondencji dyplomatycznej sugeruje, że Saudyjczycy rozważali wówczas interwencję zbrojną przeciw Katarowi. Po stronie Dohy stanęła Turcja, w ramach zwiększenia bezpieczeństwa Kataru na jego terytorium pojawili się tureccy żołnierze.

Katarczycy, tak jak i Turcy, wspierali Bractwo Muzułmańskie, które w pozostałych monarchiach Półwyspu Arabskiego jest postrzegane jako groźna organizacja terrorystyczna. Przez lata Katarczycy wspierali palestyński Hamas podczas gdy Saudyjczycy nawiązują coraz cieplejsze relacje z Izraelem. Rijad i Doha popierały różne, często wrogie sobie islamistyczne ugrupowanie w Syrii toczonej przez wojnę domową. Katar stara się też utrzymywać normalne relacje z Iranem, który jest w Arabii Saudyjskiej postrzegany jako główny przeciwnik w regionie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Arabia Saudyjska zakończyła blokadę Kataru dopiero w styczniu 2021 r. po mediacji Kuwejtu. Jak relacjonuje Middle East Eye, Katar wykorzystał organizację Mundialu dla stworzenia platformy dyplomatycznej. Katar odwiedził przy okazji piłkarskich mistrzostw saudyjski następca tronu i faktyczny lider monarchii książę Mohammed bin Salman i prezydent Egiptu Ab al Fattah el-Sisi. Ten ostatni spotkał się w Katarze z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem co było pierwszym spotkaniem tych liderów od czasu wojskowego zamachu stanu z 2013 r., który obalił w Kairze władzę sprzymierzeńców Ankary.

W poniedziałek przywódcy Emiratów w Katarze towarzyszył doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Tahnun ibn Zajjid an-Nahajjan, wicepremier i minister sądu prezydenckiego szejk Mansur ibn Zajid oraz kilku innych urzędników państwowych.

middleeasteye.net/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz