Asad i Putin żartowali z Trumpa [+VIDEO]

Światowe media odnotowały pojawienie się nagrania, na którym słychać, jak prezydenci Rosji i Syrii uczynili obiektem swoich żartów prezydenta USA Donalda Trumpa.

Jak pisaliśmy, 7 stycznia Władimir Putin złożył niezapowiedzianą wizytę w stolicy Syrii Damaszku, gdzie spotkał się z prezydentem tego kraju Baszszarem al-Asadem. Do wizyty doszło pierwszego dnia Bożego Narodzenia obchodzonego w Kościołach wschodnich. Obaj prezydenci odwiedzili m.in. prawosławny Sobór Zaśnięcia Matki Bożej w Damaszku. Właśnie tam nagrano rozmowę, podczas której Asad i Putin wspomnieli Donalda Trumpa. Amerykański prezydent został porównany do biblijnego prześladowcy chrześcijan Szawła, który doznał nawrócenia podczas drogi do Damaszku. Rozmowa toczyła się w towarzystwie tłumacza i prawosławnego hierarchy.

„Jeśli Trump przejedzie po tej drodze, od razu znormalnieje” – powiedział Asad do Putina. „Zaproście go, on przyjedzie” – odparł rosyjski prezydent. Gdy Asad zadeklarował, że jest gotów to zrobić, Putin powiedział, że przekaże to Trumpowi. Obaj przywódcy, a także tłumacz i prawosławny duchowny byli wyraźnie rozbawieni tą konwersacją.

Nagranie, wykonane przez telewizję Rossija1, zostało opublikowane kilka dni temu na Twitterze przez rosyjskiego dziennikarza, jednak światowe media odnotowały je dopiero w czwartek przypominając, że Rosja znacząco wspiera Syrię w walkach toczących się na terenie tego kraju.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Pompeo: możliwe, że Trump został podniesiony przez Boga, by ocalił Izrael przed Iranem

Kresy.pl / twitter.com / youtube.com / Independent / Yahoo / The Sun




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz