Andrzej Duda: zbrodnie Rosji na Ukrainie spełniają warunki ludobójstwa

Prezydent RP Andrzej Duda w wywiadzie dla CNN zgodził się z prezydentem Zełenskim, że rosyjskie zbrodnie na Ukraińcach spełniają kryteria ludobójstwa.

Amerykańska telewizja CNN wyemitowała w środę (wg czasu lokalnego) wywiad z prezydentem RP Andrzejem Dudą, poświęcony głównie tematowi wojny rosyjsko-ukraińskiej. Pierwsze pytanie do prezydenta dotyczyło doniesień z Ukrainy o cywilach „torturowanych i rozstrzeliwanych” przez rosyjskich żołnierzy, m.in. w podkijowskiej Buczy. W odpowiedzi Andrzej Duda porównał wydarzenia na Ukrainie do zbrodni katyńskiej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„To jest widok, którego nie widzieliśmy praktycznie od II wojny światowej. To wtedy ostatni raz ciała cywili w takich nieprawdopodobnych liczbach leżały na ulicach miasta. Ogrom tej zbrodni, a zwłaszcza te doły, do których zrzucane były ciała i zakopywane, przypominały Polakom zbrodnię katyńską, której Rosjanie dokonali w 1940 roku na polskich obywatelach, na polskich oficerach” – mówił Andrzej Duda dodając, że „Przez dziesiątki lat Rosjanie nie przyznawali się do tego, do dzisiaj się zresztą nie przyznają. I tu jest dokładnie to samo”.

Na pytanie, czy zgadza się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który zarzucił Rosji „ludobójstwo”, Andrzej Duda odpowiedział twierdząco.

„Trudno się temu oprzeć. Tak, to jest zbrodnia, która z całą pewnością spełnia warunki ludobójstwa” – powiedział prezydent dodając, że wysuwany przez Rosję cel „denazyfikacji Ukrainy” jest „kompletną bzdurą” i pretekstem „do tego, żeby dokonywać masakry”. Jego zdaniem rosyjska inwazja służy „w jakimś stopniu likwidacji ukraińskiego narodu”.

Głowa państwa wskazywała także, że „zbrodnie wojenne to nie jest tylko to, co stało się w Buczy”, ale m.in. ostrzeliwanie osiedli, w których nie ma obiektów militarnych. Andrzej Duda przypominał, że w Polsce działają prokuratorzy Międzynarodowego Trybunału Karnego i zbierają materiały, w tym zeznania uchodźców.

Andrzej Duda zgodził się z byłą prokurator trybunałów karnych ds. ścigania zbrodni w byłej Jugosławii Carlą Del Ponte, że „za Władimirem Putinem powinien zostać wystawiony międzynarodowy nakaz aresztowania”, podobnie jak za osobami z nim współpracującymi. Stwierdził także, że „dialog z Rosją nie ma sensu”, motywując to „niesprowokowanymi” atakami Rosji na Ukrainę z 2014 roku i na Gruzję w 2008 roku.

Odpowiadając na pytanie, czy zasadne jest porównywanie Putina do Adolfa Hitlera, Andrzej Duda stwierdził, że rosyjscy żołnierze najprawdopodobniej zamordowali na Ukrainie „tysiące” ludzi. „Czy można więc przywódcę Rosji uważać za normalnego lidera współczesnego świata? Czy to jest lider współczesnego świata, którego inni mogliby uznawać, akceptować, czy to jest po prostu zbrodniarz, który wymaga twardego ukarania? Myślę, że odpowiedź jest oczywista” – powiedział Andrzej Duda.

Kresy.pl / prezydent.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz