Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko nie ma zamiaru odwoływać corocznej defilady z okazji Dnia Zwycięstwa. Wydaje się jednak, że tym razem nie będzie na niej weteranów II wojny światowej.

O planowanej nieobecności kombatantów na defiladzie Łukaszenko powiedział w poniedziałek prezydentowi Mołdawii Igorowi Dodonowi. Przywódcy połączyli się ze sobą za pomocą wideołącza.

„Sprawdzaliśmy wiele opcji [obchodów Dnia Zwycięstwa – red.]. Ale po przestudiowaniu wszystkich informacji doszedłem do wniosku, że nie możemy odwołać żadnego z tych wydarzeń. Nie odwołamy żadnych wydarzeń. Oczywiście biorąc pod uwagę sytuację, ściśle podchodzimy do organizowania tych obchodów. Nie wciągamy nikogo tam i nikogo nie zaganiamy” – przekonywał białoruski prezydent dodając, że jest przekonany, że na uroczystościach nawet bez zaproszeń zjawi się wielu ludzi.

Grupą osób, której nie powinno być na mińskich obchodach 9 maja, są weterani wojny. Jak stwierdził Łukaszenko, pozostało ich kilka tysięcy. „Poprosiliśmy ich, by nie nalegali na to, byśmy, jak to zwykle wcześniej bywało, przywieźli ich na paradę” – mówił Łukaszenko. Białoruski prezydent zapewniał, że weterani II wojny światowej nie zostaną zapomniani – spotkają się z nimi przedstawiciele organizacji społecznych, są przewidziane dla nich medale i okolicznościowe wypłaty. „Dlatego uważam, że wybaczą mi, że po raz pierwszy od ponad 20 lat nie zostaną zabrani na paradę” – dodawał Łukaszenko.

Władze nie mają za to zamiaru powstrzymywać młodszych weteranów sił zbrojnych od udziału w uroczystościach. „Oczywiście pomyślimy o tym, jak umieścić na trybunach tych, którzy kategorycznie odmówili oglądania uroczystości w telewizji” – zapewniał Łukaszenko twierdząc, że „wszystko będzie pod kontrolą”.

Jak pisaliśmy, w niedzielę Łukaszenko przekonywał, że defilady nie można odwołać. „To emocjonalna, bardzo ideologiczna sprawa. Ci ludzie (w czasie wojny) umierali, być może także od wirusów, i z powodu innych chorób. Umierali za nas, jak patetycznie by to brzmiało” – mówił prezydent. Wcześniej na Białorusi pojawiły się liczne apele o odwołanie defilady z powodu pandemii koronawirusa. Stworzona została mi.in. petycja internetowa.

Kresy.pl / Biełta

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz