Białoruś, która poszukuje alternatywy dla rosyjskiej ropy, w marcu br. wykorzysta biegnący przez Ukrainę ropociąg Odessa-Brody do importu tego surowca – podała we wtorek rosyjska agencja TASS powołując się na wypowiedź wiceszefa koncernu „Biełnieftiechim”.

Zastępca szefa koncernu „Biełnieftiechim” Władimir Sizow powiedział dziennikarzom, że dostawy ropy naftowej do białoruskich rafinerii poprzez rurociąg Odessa-Brody rozpoczną się w marcu br. „Dostawy przez Odessy-Brody rozpoczną się w najbliższej przyszłości, w marcu. Objętość wyniesie kilka tankowców” – powiedział Sizow.

Według niego obecnie trwają prace nad zakupem alternatywnej ropy z kierunku południowego wiodącego przez Ukrainę z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury ropociągu Odessa-Brody. Według Sizowa ropociąg ten zapewnia „najbardziej ekonomiczny, szybki i niezawodny transport”.

„Pracujemy nad pozyskaniem zasobów na Morzu Czarnym. Istnieje możliwość pozyskania zasobów zarówno produkowanych przez spółkę azerską, jak i zasobów producenta z Federacji Rosyjskiej” – powiedział Sizow. Wielkość dostaw jest ustalana na podstawie zapasów w rafineriach oraz biorąc pod uwagę fakt dostaw ropy koleją i rurociągami z Rosji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, Białoruś i Rosja od miesięcy nie mogły osiągnąć porozumienia co do cen gazu i ropy jakie Białorusini kupują od Rosjan na swoje potrzeby. Na początku bieżącego roku Rosjanie wstrzymali nawet dostawy ropy by po kilku dniach powtórnie je uruchomić na zasadzie tymczasowego porozumienia. Później zawarto porozumienie, że do końca roku Rosja będzie sprzedawać Białorusi ropę naftową po cenie z 2019 roku. Wcześniej prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko nakazał szukanie alternatywnych dostawców ropy naftowej.

Kresy.pl / TASS




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz