Dziennikarz „Komsomolskiej Prawdy”, Dmitrij Smirnow nie otrzymał wizy Turkmenistanu i nie będzie mógł relacjonować szczytu WNP, który ma się odbyć w tym kraju.

Szczyt przywódców Wspólnoty Niepodległych Państw gromadzącej większość republik powstałych po rozpadzie Związku Radzieckiego, odbędzie się 11 października w stolicy Turkmenistanu, Aszchabadzie. Jak podała w niedzielę agencja informacyjna RIA Nowosti, władze gospodarza szczytu odmówiły prawa wjazdu jednemu z rosyjskich dziennikarzy, Dmitrijowi Smirnowowi pracującemu dla redakcji „Komsomolskiej Prawdy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Smirnow jest doświadczony dziennikarzem i od pięciu lat zalicza się do grupy dziennikarzy mających akredytację umożliwiającą im wejście na Kreml. „To dziwne zachowanie Turkmenów” – ocenił redaktor naczelny gazety, w której pracuje dziennikarz, Władimir Sungorkin. Podkreślił on, że w „Komsomolskiej Prawdzie” nigdy nie ukazały się artykuły, które by „poniżały, oczerniały lub ukazywały Turkmenistan w negatywnym świetle”.

„Wczoraj wieczorem zadzwonili od mnie i powiedzieli, że Turkmenistan odmówił [wydania wizy]. Żadnych oficjalnych przyczyn. Być może nie pasuje, że gazeta pisze o Turkmenistanie całościowo choć ja nie wiem co takie szczególnego o nich pisaliśmy czego nie pisałyby inne rosyjskie środki masowego przekazu. Albo coś u mnie na portalach społecznościowych” – powiedział w rozmowie z RIA Nowosti sam Smirnow.

Turkmenistan jest tą poradziecką republiką Azji Środkowej, która najbardziej zdystansowała się od Rosji i prowadzi generalnie najbardziej izolacjonistyczną politykę. Jednak poważne problemy jakie spowodowało dla finansów tego państwa całkowite uzależnienie się od eksportu gazu ziemnego do Chin (gaz jest głównym towarem eksportowym Turkmenistanu) spowodowały konieczność odnowienia porozumienia z Rosją. Aszchabad ponownie wysyła gaz do Rosji na podstawie nowej umowy bardziej korzystnej dla Rosjan. Terytorium i sieć rurociągowa Rosji nadal pozostaje dla Turkmenistanu jedyną praktyczną drogą eksportu gazu do odbiorców w Europie, choć państwo to deklarowało chęć ożywienia relacji handlowych z państwami kontynentu już w 2010 r.

ria.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz