Straż Graniczna zatrzymała obywatela Turkmenistanu podejrzanego o udział w procederze handlu ludźmi i oszustw. Śledczy ustalili, że cudzoziemców zwabiano obietnicą legalizacji pobytu, a następnie wykorzystywano i zastraszano.
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 25 marca 2026 roku 44-letniego obywatela Turkmenistanu podejrzanego o udział w procederze handlu ludźmi oraz oszustwach. Działania przeprowadzono na polecenie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu w ramach prowadzonego śledztwa.
Sprawa została zainicjowana dzięki współpracy z Grupą ds. Cudzoziemców z Placówki Straży Granicznej w Tarnowie. Zgromadzony materiał pozwolił na podjęcie dalszych czynności operacyjnych, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanego. Mężczyzna nie przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres dwóch miesięcy.
Zobacz też: Areszt w sprawie handlu ludźmi. Wiceprezes konsorcjum autobusowego zatrzymany
Śledztwo dotyczy działalności grupy zajmującej się wykorzystywaniem cudzoziemców, głównie z państw azjatyckich, takich jak Turcja, Turkmenistan, Tadżykistan i Uzbekistan. Już we wrześniu 2025 roku dwóm innym podejrzanym przedstawiono kilkanaście zarzutów związanych z handlem ludźmi oraz oszustwami. Obaj nadal przebywają w areszcie.
Kolejne czynności prowadzono w styczniu 2026 roku w Świnoujściu, gdzie przeszukano mieszkania osób powiązanych ze sprawą. Zabezpieczono wówczas elektroniczne nośniki danych, które mają znaczenie dowodowe.
Według ustaleń śledczych, organizatorzy procederu werbowali cudzoziemców za pośrednictwem mediów społecznościowych. Oferowali pomoc w uzyskaniu dokumentów pobytowych oraz legalnego zatrudnienia w zamian za wysokie opłaty. W rzeczywistości osoby te były wprowadzane w błąd i uzależniane od sprawców.
Zobacz też: Media: Wysoko postawiony funkcjonariusz Straży Granicznej aresztowany. Zarzuty handlu ludźmi
Jak ustalono, wobec ofiar stosowano groźby oraz wykorzystywano ich trudną sytuację życiową, w tym nielegalny pobyt i obawę przed deportacją. Cudzoziemcom odbierano dokumenty tożsamości, ograniczano swobodę przemieszczania się i zmuszano do nielegalnej pracy.
Do tej pory kilkunastu poszkodowanym wydano zaświadczenia potwierdzające status ofiar handlu ludźmi.
Kresy.pl/Straż Graniczna































