Kasym-Żomart Tokejew został zaprzysiężony na nowego prezydenta Kazachstanu po tym, jak wcześniej dotychczasowy przywódca Nursułtan Nazarbajew ustąpił ze stanowiska. Nowy, tymczasowy prezydent zaproponował zmianę nazwy stolicy kraju, na cześć Nazarbajewa.

W środę Kasym-Żomart Tokejew, dotychczasowy przewodniczący kazachskiego senatu, a wcześniej premier, został zaprzysiężony na tymczasowego prezydenta Kazachstanu. Pierwszy i jedyny jak do tej pory prezydent Kazachstanu, Nursułtan Nazarbajew ogłosił wcześniej, że ustępuje ze stanowiska głowy państwa. Podczas wystąpienia telewizyjnego zapewniał, że 65-letni Tokajew jest godny zaufania.

Nowy prezydent będzie pełnił tę funkcję tymczasowo, do kwietnia przyszłego roku, czyli do czasu zakończenia kadencji rozpoczętej przez Nazarbajewa. Zaprzysiężenie odbyło się podczas wspólnego posiedzenia obu izb kazachskiego parlamentu. Sam Nazarbajew również wziął udział w uroczystości. Powitano go owacyjnie, a podczas przemówienia nowego prezydenta zajął miejsce na podium za pulpitem, z którego przemawiał jego następca.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Już po zaprzysiężeniu Tojakew wystąpił z inicjatywą zmiany nazwy stolicy Kazachstanu, Astany, na „Nursułtan” – na cześć dotychczasowego prezydenta.

– Uważam za konieczne, by unieśmiertelnić imię wielkiego człowieka nam współczesnego, pierwszego prezydenta Republiki Kazachstanu. Więc nasza stolica powinna zostać nazwana za naszym prezydentem – „Nursułtan” – powiedział nowy prezydent. Zaproponował też inne formy uhonorowania Nazarbajewa. Chce, żeby w stolicy kraju stanął jego pomnik, a główne ulice w stolicach obwodów nazwano imieniem pierwszego prezydenta Kazachstanu. Jego portrety mają też nadal wisieć w państwowych urzędach. Podkreślił też, że opinie byłego prezydenta będą kluczowe w procesie podejmowania decyzji politycznych.

Nazarbajew pozostanie przewodniczących Rady Bezpieczeństwa, a także rządzącej Demokratycznej Partii Ludowej „Nur Otan”. Ma również otrzymać tytuł Bohatera Narodowego, dożywotni tytuł Ojca Narodu i zostać honorowym członkiem izby wyższej kazachskiego parlamentu. Z kolei Dariga Nazarbajewa, córka dotychczasowego prezydenta, została wybrana na nową przewodniczącą senatu.

Choć Nazabajew od lat przygotowuje zmiany ustrojowe w swoim państwie i jeszcze w lutym zwrócił się z zapytaniem do Rady Konstytucyjnej o procedurę złożenia urzędu, jego wtorkowe oświadczenie było zaskoczeniem dla komentatorów. Pierwszy prezydent Kazachstanu wystąpił z telewizyjnym orędziem do narodu. „Podjąłem niełatwą dla mniej decyzję i złożyłem swoje pełnomocnictwa prezydenta” – tak słowa wystąpienia Nazarbajewa cytowała agencja Fergana News.

Nazarbajew przejął władze w Kazachstanie w czasie gdy ten był jeszcze częścią Związku Radzieckiego. Jeszcze w latach 1984-1989 r. był premierem Kazachskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W czerwcu 1989 roku został pierwszym sekretarzem KC Komunistycznej Partii Kazachstanu będącej częścią KPZR, zaś w kwietniu 1990 prezydentem Kazachskiej SRR. 1 grudnia 1991 wygrał wybory na prezydenta niepodległego już Kazachstanu zdobywając 98,8% poparcia. W ostatnich wyborach w 2015 roku Nazarbajew otrzymał oficjalnie 97,7% poparcia. Przez niemal trzy dekady skupił w swoim ręku praktycznie samodzielną władzę.

Nazarabajew zwalczał w swoim państwie z radykalizmem islamskim. Był pionierem idei integracji eurazjatyckiej, Kazachstan jest jednym ze współzałożycieli Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego. Jednocześnie jednak starał się odgrywać samodzielną rolę w polityce międzynarodowej i wchodzić w rolę pośrednika między państwami zachodnimi i Rosją. Nazabajew prowadził konsekwentną politykę kulturalną derusyfikacji kraju, której zwieńczeniem jest decyzja o odejściu od alfabetu opartego na grażdance na rzecz zapisu języka kazachskiego przy pomocy liter łacińskich. Nasz portal, jako jedyne medium w Polsce, opublikował tłumaczenie programowego artykułu Nazarbajewa dotyczącego polityki historycznej Kazachstanu.

Tass.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz