Jak podaje „Gazeta Złotoryjska”, radni Złotoryi zrezygnowali z pierwszej, nawiązującej do Kresów wersji nazw ulic na nowo budowanym „Osiedlu Kresowym”. Zdaniem części z nich propozycja jest „roszczeniowa”, a także „prowokacyjna” wobec mieszkających w mieście Ukraińców. Na zmianę koncepcji nazw nalega też deweloper.

W Złotoryi powstaje Osiedle Kresowe, na którym zgodnie z pierwotnym planem nazwy ulic miały nawiązywać do miast Kresów Wschodnich, m.in. Wilna, Lwowa, Stanisławowa i Tarnopola. W 2018 roku taką propozycję przedstawiła miejska Komisja Opiniodawcza ds. Nazewnictwa Ulic. Wówczas zaznaczano, że najlepiej byłoby, gdyby na nowym osiedlu nazwy ulic pochodziły od miast, skąd pochodzili mieszkańcy miasta przed przybyciem do Złotoryi po II wojnie światowej.

Dla pierwszych czterech ulic zaproponowano nazwy: Wileńska, Lwowska, Stanisławowska i Tarnopolska. Z tego względu powstającą zabudowę zaczęto nazywać „Osiedlem Kresowym”. Osiedle budowane jest przez firmę deweloperską Urbex. Według „Gazety Złotoryjskiej”, w lutym 2019 roku Rada Miasta pośrednio zgodziła się na kresowe nazewnictwo.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Jednak w tym roku sytuacja zaczęła się zmieniać. Wiosną Urbex skierował pismo do Urzędu Miejskiego w Złotoryi pismo z Urbexu, z którego wynikało, że deweloperowi nie odpowiadają kresowe nazwy ulic i zaproponował inne, nawiązujące do kamieni szlachetnych. Tłumaczył to chęcią nawiązania do historii i tradycji miasta. Ta propozycja również została zaakceptowana przez komisję.

Jak informuje „Gazeta Złotoryjska”, podczas ostatniego posiedzenia komisji gospodarczej przedstawiono obie propozycje nazewnictwa ulic na nowym osiedlu, których docelowo ma być 10-12. W czasie dyskusji były przewodniczący rady miejskiej z ramienia SLD, radny Eugeniusz Pożar poparł propozycję dewelopera.

„Nie wiem, dlaczego mielibyśmy przenosić przedwojenne Kresy Wschodnie na teren naszego miasta” – cytuje wypowiedź Pożara „Gazeta Złotoryjska”. Radny dodał, że pochodzący z Kresów mieszkańcy miasta albo są już w podeszłym wieku „albo już poumierali”, a odnośnie młodego pokolenia, „Kresy Wschodnie to dla nich już abstrakcja”. Twierdził też, że „w Złotoryi próbuje nam się narzucić narrację, że powinno się żyć bez przerwy jakąś przeszłością”, a kresowe nazwy ulic mają „wydźwięk roszczeniowy” i „ prowokacyjny, np. dla Ukraińców, których coraz więcej jest w Złotoryi”.

Była kandydatka na burmistrza Barbara Zwierzyńska zaznaczyła co prawda, że rozumie ideę kresowego nazewnictwa ulic, nawiązującą do historii i tożsamości mieszkańców miasta, ale dodała, że „niekoniecznie musimy to utrwalać nazwami ulic”. Józef Banaszek, radny i działacz Towarzystwa Miłośników Ziemi Złotoryjskiej, bronił nazw ulic nawiązujących do Kresów Wschodnich. Jednak większość radnych opowiadała się raczej za propozycją dewelopera. Jeden z nich, Paweł Maciejewski oświadczył, że przyszli mieszkańcy, a na pewno on sam wolałby „zamieszkać na Diamentowej niż na Lwowskiej”:

– Ładniej się jeździ po takich ulicach, od razu ma się wrażenie, że to osiedle jest jakieś lepsze, ładniej wyglądające. Wybierając poprzednią wersję, na wschód bardziej byśmy się kierowali.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Burmistrz miasta Robert Pawłowski przyznał, że przysłuchiwał się tej dyskusji „z lekkim zażenowaniem” i jego zdaniem „część radnych chce tuszować polską historię”. Podkreślił też związki mieszkańców miasta z Kresami. Wymienił m.in. swoją babcię, która urodziła się we Lwowie. Burmistrz wypomina też radnym brak konsekwencji w działaniu, zaznaczają, że już raz głosowali nad nazwą „Kresowe” dla osiedla. Zaproponował też rozwiązanie kompromisowe: „dla kompleksu dewelopera zastosować nazwy nawiązujące do kamieni szlachetnych, a ulice w części, w której staną domki jednorodzinne, ponazywać od Kresów”.

Jak poinformowano, propozycja uchwały w sprawie nazw ulic ma być skierowana pod głosowanie na najbliższej sesji rady miejskiej.

Przeczytaj: Jelenia Góra: sprawa umowy o partnerstwie z neobanderowcami zdjęta z porządku obrad Rady Miejskiej

Czytaj także: „Presja ma sens”. Radny Jeleniej Góry o decyzji ws. niedoszłej umowy o partnerstwie z neobanderowcami

Propozycje nazw ulic dla nowego osiedla w Złotoryi. Źr. zlotoryjska.pl, zrzut ekranu.

zlotoryjska.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz