Prezydent Iranu, Hasan Rouhani, skrytykował kończącego swoją kadencję prezydenta USA Donalda Trumpa, wzywając zarazem jego następcę, Joe Bidena, do powrotu do porozumienia nuklearnego JCPOA. Dziś piłka jest po stronie Waszyngtonu, jeśli oni będą honorować swoje zobowiązania, to my również będziemy”.

W środę prezydent Iranu, Hasan Rouhani, podczas posiedzenia gabinetu wypowiedział się na temat zmiany władzy w Stanach Zjednoczonych, w związku z końcem kadencji Donalda Trumpa i dzisiejszą inauguracją prezydentury Joe Bidena. Odnośnie Trumpa powiedział, że jako przywódca USA oficjalnie zatwierdził on „państwowy terroryzm”, otwarcie przyjmując odpowiedzialność za zabójstwo w Iraku irańskiego generała Kassem Sulejmaniego. Był on postrzegany przez wielu jako drugi najpotężniejszy człowiek w Iranie, po ajatollahu Chamenei.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Nigdy wcześniej nie widzieliśmy amerykańskiego prezydenta tak wyraźnie ogłaszającego, że zamordował wysokiego rangą oficera wojskowego, który był gościem w kraju trzecim” – powiedział Rouhani. Określił przy tym Trumpa mianem „głupiego terrorysty”.

Przez to, co zrobił ten głupi terrorysta, ‘państwowy terroryzm” został wypisany na czole Stanów Zjednoczonych” – powiedział Rouhani, cytowany przez irańskie media. „Dzisiejszy dzień jest końcem politycznego życia tej osoby, która przez cztery lata naruszała prawo międzynarodowe i zobowiązania [USA]”.

Jednocześnie, wypowiedzi prezydenta Iranu wskazują, że wiąże on pewne nadzieje z prezydentem-elektem. Powiedział, że Teheran liczy na to, że przejmujący władzę w USA powrócą do praworządności i będą pracować nad usunięciem „czarnych plam” z ostatnich czterech lat amerykańskiej historii.

„Jeśli oni [władze USA – red.] szczerze powrócą do prawa i pokażą swoją szczerość w praktyce, to my również będziemy wypełniać nasze zobowiązania” – powiedział Rouhani. Irańskie media wskazują, że miał on na myśli porozumienie nuklearne JCPOA z 2015 roku. Mimo tego, że w maju 2018 roku z porozumienia wycofały się Stany Zjednoczone i nałożyły na Iran sankcje (był to jeden z głównych punktów programu politycznego Donalda Trumpa), Teheran dalej przestrzegał postanowień umowy, aż do lata 2019 roku. Rok temu Iran oficjalnie ogłosił, że odstąpił od porozumienia nuklearnego.

Biden wcześniej mówił, że USA mogłyby powrócić do JCPOA, jeśli Iran z powrotem zacząłby przestrzegać jego zasad. Porozumienie zawarto w czasie, gdy Biden był wiceprezydentem w administracji prezydenta Baracka Obamy.

Rouhani zaznaczył, że „stało się ewidentne” na całym świecie, że „polityka terroryzmu gospodarczego i maksymalnej presji” na Iran całkowicie zawiodła. Dodał, że „dziś piłka jest po stronie Waszyngtonu”, i „jeśli oni będą honorować swoje zobowiązania, to my również będziemy”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Trumpa nie ma, ale JCPOA wciąż żyje. Wszelkie próby ze strony amerykańskich ekstremistów, regionalnych reakcjonistów i syjonistów dążyły do śmierci JCPOA, ale dziś ono żyje. Trump i jego ciemne dokonania są historią, ale JCPOA wciąż żyje” – powiedział prezydent Iranu. Dodał, że dziedzictwem prezydentury Trumpa jest izolacja Ameryki.

Presstv.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz