Władze Iranu oświadczyły w poniedziałek, że zapasy wzbogaconego uranu zgromadzone przez ten kraj przekroczyły 300 kilogramów, co oznacza wyjście poza limit narzucony przez porozumienie nuklearne JCPOA z 2015 roku. Mimo tego, że w 2018 roku z porozumienia wycofały się Stany Zjednoczone i nałożyły na Iran sankcje, Teheran do tej pory przestrzegał postanowień JCPOA.

Jak przekazał w poniedziałek agencji informacyjnej ISNA minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif, Iran przekroczył poziom 300 kilogramów zapasów wzbogaconego uranu „zgodnie z planem” przedstawionym w maju tego roku. 8. maja Teheran ostrzegł, że jeśli pozostali sygnatariusze umowy JCPOA nie uratują jej, przestanie przestrzegać limitów dotyczących wzbogaconego uranu i ciężkiej wody, a także innych zobowiązań wynikających z porozumienia nuklearnego. Dzisiaj Zarif podkreślił, że Iran w maju „bardzo wyraźnie” określił swoje zamiary.

Szef irańskiej dyplomacji odniósł się też mechanizmu INSTEX, stworzonego przez część krajów UE dla obejścia amerykańskich sankcji w handlu z Iranem. W piątek UE oświadczyła, że mechanizm stał się „operacyjny” i zaczął obsługiwać pierwsze transakcje. Według Zarifa starania te okazały się niewystarczające a INSTEX nie został w pełni wdrożony.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) potwierdziła, że ​​Iran przekroczył limit zapasu nisko wzbogaconego uranu. Jak oświadczył w poniedziałek rzecznik tej organizacji, MAEA „zweryfikowała 1. lipca, że ​​irańskie zapasy wzbogaconego uranu przekroczyły 300 kilogramów”.

W tym kontekście agencja AFP przypomniała, że zgodnie z zapowiedziami z maja od 7. lipca Iran zamierza wzbogacać uran powyżej uzgodnionego maksymalnego poziomu czystości 3,67 procent. Agencja wskazuje, że do zbudowania broni jądrowej potrzeba uranu wzbogaconego do poziomu 90 procent.

Jak pisaliśmy, porozumienie JCPOA przewiduje również przebudowę reaktora ciężkowodnego w Araku. Nie może być tam plutonu w postaci umożliwiającej wykorzystanie go do produkcji broni jądrowej. Ponadto, Teheran zobowiązywał się do tego, że w ciągu 15 lat nie powstaną kolejne reaktory ciężkowodne i nie będą gromadzone zapasy ciężkiej wody, zaś zużyte paliwo jądrowe nie będzie przetwarzane.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj również: Trump grozi Iranowi: atak spotka się z przytłaczającą siłą – to może oznaczać zrównanie z ziemią

Kresy.pl / AFP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz