System Patriot jest systemem ultranowoczesnym. To prawda, że jest drogi, ale co drogie, to porządne i długo działa. Najważniejsze jest to, żebyśmy weszli do elity krajów, które posiadają taki system obrony – mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystego podpisania umowy na pozyskanie amerykańskiego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot. Za 2 pierwsze baterie zapłacimy 4,750 mld dolarów.

W środę przed południem polski rząd podpisał w Warszawie umowę w sprawie zakupu od armii USA systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot, produkowanego przez Raytheon. W uroczystości wzięli udział prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i szef MON Mariusz Błaszczak.

Umowa ta, oficjalnie określana mianem „Letter of Offer and Acceptance”, umożliwia osiągnięcie przez systemy Patriot, które trafią do Polski, wstępnej gotowości operacyjnej w szybkim tempie. Przygotowuje również grunt pod rozpoczęcie przez rząd USA negocjacji umów z firmą Raytheon i jej partnerami przemysłowymi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Duda mówił podczas uroczystości, że „system Patriot jest systemem ultranowoczesnym”. – To prawda, że jest drogi, ale co drogie, to porządne i długo działa – powiedział prezydent. Dodał, że system ten ma stanowić podstawę obrony Polski na kolejne dziesięciolecia.

– Najważniejsze jest to, żebyśmy weszli do elity krajów, które posiadają taki system obrony. To zupełny nowy rozdział w historii Polski – zaznaczył Andrzej Duda.

Minister obrony Mariusz Błaszczak ujawnił z kolei dziś, że za system Patriot w tzw. pierwszej fazie Polska zapłaci 4 mld 750 mln dolarów (obecnie nieco ponad 16,1 mld zł). Chodzi o dwie pierwsze z ośmiu baterii, które chce pozyskać nasz kraj. Zostaną one dostarczone w takiej konfiguracji, w jakiej Patrioty trafiają obecnie do armii USA. Dostawy maja rozpocząć się w 2022 roku, głównie dlatego, że mają dotyczyć również najnowszego amerykańskiego systemu dowodzenia IBCS, którego wdrożenie notuje jednak pewne opóźnienia.

Zakup kolejnych, sześć baterii Patriot będzie dopiero negocjowany. System ma być już wówczas wyposażony m.in. w nowoczesny radar dookolny, a także w niskokosztowe pociski SkyCeptor.

– Polska dołącza do grona 15 państw, które zaufały systemowi Patriot, jako skutecznej obronie swoich obywateli, wojska i suwerenności – powiedział Wes Kremer, prezes Raytheon Integrated Defense Systems. Zaznaczył, że zakup systemu Patriot przez Polskę umacnia transatlantycką partnerską współpracę i bezpieczeństwo, m.in. poprzez wspólną platformę obrony powietrznej i tworzenie nowych miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych i Polsce.

Państwa NATO dysponujące obecnie systemem Patriot to Stany Zjednoczone, Niemcy, Grecja, Holandia i Hiszpania. W listopadzie ub. roku Rumunia podpisała umowę LOA w sprawie zakupu systemu Patriot, stając się szóstym członkiem NATO, który zakupił ten system. Zakończono też procedurę notyfikacji przez Kongres USA dotyczącą potencjalnej sprzedaży systemu Patriot do Szwecji. Ponadto, Patrioty wykorzystują także m.in. Tajwan, Japonia, Izrael czy Arabia Saudyjska.

Przeczytaj: Wypadek z udziałem rakiety Patriot nad Rijadem [+VIDEO]

Czytaj także: Eksperci: system Patriot zawiódł w Arabii Saudyjskiej

Przedstawiciele koncernu Raytheon deklarują, że firma ta dokona transferu technologii w maksymalnym stopniu, na jaki pozwala amerykańskie prawo i zasady polityki. Ma to ułatwić naszemu krajowi „osiągnięcie samowystarczalności”, co stanowi wymóg w świetle polskiego prawa.

W ubiegłym tygodniu zostały podpisane umowy offsetowe dotyczące I fazy pozyskania systemu Patriot. Pierwsza z nich dotyczy Raytheon Company i zawiera 31 zobowiązań, na okres dziesięciu lat. Według MON, dzięki temu Polska pozyska zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania z wykorzystaniem modułu dowodzenia IBCS, produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych, a także możliwość utworzenie certyfikowanego centrum zarządzania projektem, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami systemu Wisła oraz innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej. Ponadto, umowa zakłada pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30-mm armat Bushmaster. Wartość tych kompensat to ponad 224 mln złotych.

Analogiczna umowa, dotycząca 15 zobowiązań na 10 lat, została podpisana z koncernem Lockheed Martin Global Inc.

– Pozyskane w jej ramach technologie pozwolą na produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni przeznaczonych dla pocisków PAC-3 MSE, wybranych komponentów tych pocisków, budowę laboratorium badań rakietowych – poinformowało MON. Ponadto, Lockheed ma zapewnić nowe zdolności związane z serwisowaniem przez polski przemysł samolotów F-16. Wartość tej umowy offsetowej wynosi blisko 725 milionów złotych.

– Negocjatorzy MON zadbali, by oszczędności nie uszczupliły zdolności bojowych systemu – zapewniał Błaszczak.

Resort obrony nie ujawnił dotąd konkretnych ustaleń dotyczących podpisanego dziś kontraktu. Według „Rzeczpospolitej”, pojawiały się jednak nieoficjalne informację, że Amerykanie mieli zażądać ogromnej sumy za nowoczesne rakiety PAC-3 MSE przeznaczone dla systemu Patriot. Polska zamówi ponad 200 takich pocisków. Nie wyjaśniono też, czy znaczące obniżenie pierwotnych kosztów zakupu całego systemu, czym chwalił się polski rząd, nie oznacza wycofania się strony polskiej z niektórych oczekiwań związanych z transferem najbardziej potrzebnych, krytycznych technologii oraz zmniejszeniem zobowiązań offsetowych wobec polskiej zbrojeniówki.

Przeczytaj: Eksperci: istnieje ryzyko, że program „Wisła” skończy się na dwóch bateriach Patriot

Rp.pl / Raytheon / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Sprzedając nam ten system jankesi mają nas w ręku ,bo u nich będą kody do tych rakiet.Czyli nigdy nie będą mogły być użyte przeciwko nim i ich sojusznikom.A przypominam ,że jak budowano układ warszawski ,to miał przetrwać 1000 lat i jeden dzień.

  2. Avatar
    jaro7 :

    Pomijam fakt ze te systemy sa całkowicie bezużyteczne przeciwko ruskim rakietom,pomijam że ten system niejednokrotnie się skompromitował(arabia saudyjska,izrael),tylko pytam skoro mówiliście że za 8 baterii zapłacicie 30 mld,a teraz za 2 baterie płacicie 20 mld,to ile przepłacimy za ten amerykański szrot.?