W sieci pojawiło się nagranie spotkania byłego prezydenta Ukrainy z posłami Parlamentu Europejskiego. Deputowani PiS uśmiechali się gdy Poroszenko wzniósł hasło OUN-UPA.

Były prezydent Ukrainy, który niedawno zdecydowanie przegrał wybory z Wołodymyrem Zełenskim i którego partia w najnowszych sondażach osiąga poparcia na poziomie około 8%, w środę spotkał się Parlamencie Europejskim z grupą tak zwanych „Przyjaciół Ukrainy”. W jej skład wchodzą także deputowani z Polski. Sam Poroszenko zamieścił na Twitterze krótkie nagranie swojego wejścia do siedziby PE w Strasburgu i powitania z europosłami. W grupie tej ktoś, prawdopodobnie jeden z deputowanych PE, wzniósł hasło „Sława Ukraini”, na co Poroszenko odpowiedział jego drugą częścią „Herojam sława”.

 

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zawołanie to było hasłem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów organizującej zamachy terrorystyczne przeciw Polakom w II Rzeczpospolitej, a także UPA, która przeprowadziła ludobójstwo 100 tys. Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich. Zawołanie to zostało spopularyzowane na Ukrainie i przyjęte przez instytucje publiczne właśnie wtedy gdy Poroszenko pełnił funkcję prezydenta Ukrainy.

Na krótkim nagraniu jakie zamieścił były prezydent Ukrainy widać, że w chwili gdy wykrzykiwał on banderowskie hasło w sali obecni byli deputowani Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki i Witold Waszczykowski. Obaj uśmiechają się w czasie gdy wybrzmiewa zawołanie OUN-UPA.

Według informacji Poroszenki, w pierwszym spotkaniu grupy „Przyjaciół Ukrainy” w nowej kadencji Parlamentu Europejskiego wzięło udział „prawie 30 deputowanych” i trwało ono „prawie dwie godziny”. W czwartek były prezydent Poroszenko będzie uczestniczyć w posiedzeniu PE na którym deputowani tej izby będą dyskutować o projekcie rezolucji w sprawie Ukrainy.

censor.net.ua/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz