Światosław Szeremeta nie wpuszczony do Polski

Światosław Szeremeta, ukraiński urzędnik, który miał znaleźć się na czarnej liście polskiego MSZ, został zawrócony na polsko-ukraińskiej granicy.

Jak informowaliśmy wcześniej, Światosław Szeremeta, sekretarz Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Wojen i Represji Politycznych, urzędnik w randze ministra, miał znaleźć się na czarnej liście osób polskiego MSZ z zakazem wjazdu do Polski.



W sobotę 18 listopada tego roku około godziny 12.00 czasu ukraińskiego, Światosław Szeremeta próbował wjechać do Polski. Został jednak zawrócony przez polską Straż Graniczną. Ukraiński urzędnik jechał wraz z przedstawicielami ukraińskiego stowarzyszenia „Nadsiannia” do Łańcuta, gdzie miano upamiętnić UNR i UHA.

CZYTAJ TAKŻE: DGP: Wjatrowycz z zakazem wjazdu do Polski

Światosław Szeremeta został poinformowany, że obwiązuje go roczny zakaz wjazdu do Polski, a także do strefy Schengen – obejmującej państwa UE. Obecnie ma przebywać na granicy, aby otrzymać oficjalne dokumenty związane z zakazem wjazdu. Jak relacjonuje ukraiński portal zaxid.net, Szeremeta chce odwołać się od decyzji o zakazie wjazdu do polskiego MSZ.

Tę informację dostarczył portal Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Szeremeta wydał latem tego roku decyzję zakazującą ukraińskiej firmie prac ekshumacyjnych w Kostiuchnówce z przedstawicielami polskiego IPN w odwecie za rozebranie nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach. W styczniu tego roku Światosław Szeremeta wypominał władzom Polski nieodnawianie zniszczonych pomników UPA na terytorium naszego kraju.

Minister Waszczykowski ogłosił uruchomienie procedury, której finałem miało być stworzenie listy Ukraińców z zakazem wjazdu do Polski. Miała ona dotyczyć osób prezentujących skrajnie antypolskie postawy. Ministerstwo na razie nie udzieliło oficjalnych informacji na temat tego, kto ma się znaleźć na liście – osoby na liście miały się przekonać o tym na granicy. Według nieoficjalnych informacji podawanych przez Dziennik Gazetę Prawną na liście mieli się znajdować Wołodymyr Wjatrowycz i Światosław Szeremeta.

Kresy.pl / zaxid.net

Reklama

a

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. ProPatria
    ProPatria :

    Spokojnie, nie ma się co ekscytować. Za kretynizmy, które ten zagorzały banderowiec do tej pory wygadywał i wypisywał nie powinien być wpuszczony do nas dożywotnio. Gdyby mógł z lubością oddawałby się zwierzęcym pragnieniom upowców, czyli powolnemu katowaniu Polaków. Zauważmy, że jawnie jechał do kraju pomordowanych oddawać cześć mordercom z upa. Jaki szanujący się kraj na to pozwala ??? Gdyby miernotki u władzy dbały o szacunek do naszego państwa taka myśl nie przeszłaby mu nawet przez głowę. Poza tym kto wie czy nie jest to celowe działanie i czy banderowski pomiot nie chce skorzystać z okazji dokładania Polsce na forum międzynarodowym (krytyka ze strony UE, szmaciarza grossa etc.). Podejrzewał, że znajduje się na liście, sprawdził to i teraz będzie wykrzykiwał, że jest prześladowany. Zapewne liczy na to, że osaczone pisiorki znów zrozumieją „banderowską wrażliwość”, ugną się i ustąpią jak to robiły za każdym razem naciskane wcześniej. Dlatego właśnie nie mogę w pełni cieszyć się z zatrzymania tego upowskiego szmaciarza. pis wycofał się z tak wielu patriotycznych projektów pod naciskiem mniejszych stepowych chamów niż ta hiena cmentarna, że po prostu im nie wierzę…

  2. zefir :

    Zakaz wjazdu to celny strzał w Szeremetę.Tej wrednej banderowskiej mendzie najszybciej rura zmięknie.Prowadzi bowiem biznes z atestem CE tj cmentarno ekshumacyjny,który próżni w ekskluzywnych zleceniach nie lubi.Stąd zresztą jego oburzenie,że jakoby Bykownia nielegalnie funkcjonuje.Ten cwaniak Szeremeta,który celowo Stowarzyszeniem Nadsania prowokuje winien być w pełni objęty polskim ostracyzmem i to już na etapie rozpatrywania zapowiedzianego odwołania.Pamiętać należy,że ta szuja celowo szum będzie robił,liczy bowiem na jeszcze większe polskich kundli wystraszenie i osłabienie-ci w przeszłości wielokrotnie udowodnili,że brakuje im konsekwencji i odwagi,a banderowski cmentarny gracz jest tego świadom.

  3. greg :

    „… Po co silicie się na na przesądzanie o rzekomej niesłuszności zakazu wjazdu, jeśli nie znacie nawet 1/10 jego przyczyn i kontekstu? Swiatosław Szeremeta, to wyjątkowo wredna postać nie tylko gloryfikująca zbrodniarzy wojennych i ludobójców z OUN i tzw. UPA, ale domagająca się stawiania im pomników, nawet w Polsce. A jednocześnie głowny inicjaotor zakazu grzebania ich ofiar. Im dłużej trwa zakaz i naciski zabraniające stronie polskiej ekshumacji, i pochówków, tym jego akcje wzrastają i tym lepiej dla niego i jego firmy. Jako urzędnik ds. upamiętnień, w randze ministra, a jednocześnie właściciel swej firmy ekshumacyjno-pochówkowej „Dola”, zrobił się monopolistą, i z tej w pozycji, stosując też wymuszenia i naciski tworzonego na zamówienie ukraińskiego prawa, od lat horrendalnie zawyża nam ceny swoich wymuszonych usług. Razem ze swoim teściem, vice- Svobody, jest inspiratorem i wyjątkowo negatywnym bohaterem ostatnich wydarzeń, działającym w wytworzonych przez siebie warunkach oczywistego konfliktu interesów, co mu wcale nie przeszkadza. Dla ludzi prezentujących taką wredną antyeuropejską, barbarzyńską postawę, nie ma miejsca ani w Polsce, ani w Europie… „