DGP: Wjatrowycz z zakazem wjazdu do Polski

Według nieoficjalnych informacji do jakich dotarł Dziennik Gazeta Prawna, minister Waszczykowski ma już listę osób, które otrzymają zakaz wjazdu do Polski.

Ostatnio minister Waszczykowski zapowiedział uruchomienie procedury, której finałem będzie stworzenie listy Ukraińców z zakazem wjazdu do Polski. Miała ona dotyczyć osób prezentujących skrajnie antypolskie postawy. Ministerstwo na razie nie udzieliło oficjalnych informacji na temat tego, kto ma się znaleźć na liście.



Lista ma pozostać utajniona przed Ukrainą, aby każda osoba listy przekonała się osobiście na granicy czy obejmuje ją zakaz wjazdu do Polski. Według Dziennika Gazety Prawnej znajduje się na niej m. in. prezes ukraińskiego IPN.

Wołodymyr Wjatrowycz, prezes ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej jest negacjonistą wołyńskim, forsującym tezę o symetrii działań AK i UPA na Wołyniu. Aby dowieść swoich tez posuwał się do fałszowania dowodów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wjatrowycz neguje również fakt dokonania ludobójstwa na Polakach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Wielokrotnie twierdził również, że Polska w okresie międzywojennym okupowała terytoria tzw. zachodniej Ukrainy.

Wiceszef polskiego MSZ Jan Dziedziczak Wołodymyra Wjatrowycza nacjonalistą „w najgorszym, wulgarnym tego słowa znaczeniu”. Jest to osoba niesprzyjająca Polsce, niesprzyjająca polsko-ukraińskiemu pojednaniu, jest to osoba, która szuka tego, co dzieli – mówił Dziedziczak wskazując, że szef ukraińskiego IPN przeszkadza Polakom „przy najprostszej nawet operacji choćby oddania czci zmarłym”.

 

Zakaz wjazdu do Polski ma również otrzymać według DGP sekretarz Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Wojen i Represji Politycznych Światosław Szeremeta – urzędnik w randze ministra na Ukrainie. Wydał on latem tego roku decyzję zakazującą ukraińskiej firmie prac ekshumacyjnych w Kostiuchnówce z przedstawicielami polskiego IPN.  W styczniu tego roku Szeremeta wypominał władzom Polski nieodnawianie zniszczonych pomników UPA na terytorium naszego kraju.

Światosław Szeremeta w 2013 roku brał udział w uroczystym pochówki członków dywizji Waffen SS Galizien.

Ten sam Szeremeta blokuje godne upamiętnienia dla polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. On także szantażował stronę polską kilkakrotnie blokując odsłonięcie cmentarza żołnierzy polskich w Mościskach. (…) Także on współorganizował przyjazd rewizjonistycznego stowarzyszenia Nadsanie mówiącego otwarcie o potrzebie „odzyskania ukraińskich etnicznie ziem z Przemyślem i Chełmem – opisywał postać dr Zapałowski na łamach naszego portalu.

Kresy.pl / dziennik.pl

Reklama




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • voy :

      @wj51 niech zaczną choćby od takich gnidowatych pionków, ale niech narawdę przestaną udawać że Ukraina jest naszym przyjacielem, Upowiec wiatropędny wyraźnie określil że jego celem nie jest pojednanie..naszym też nie powinno być a już na pewno nie z gloryfikaorami UPA tych powinniśmy tępić na każdym kroku

  1. jaro7 :

    To dwóch z trzech których podałem ma zakaz,trzeci czyli Sadowy raczej nie do ruszenia,podobnie jak 49% upaińców kochających Banderę i oun-upa(według sondaży z kijowa)/A tu jeszcze ciekawostka” Niejaki politolog: Taras Beresowetz powiedzial:
    „my musimy odejsc od tego , zeby Polske jako adwokata Ukrainy w EU traktowac. Ukraina nie potrzebuje adwokatow, tylko dobrych partnerskich ukladow z najwazniejszymi krajami UE, czyli z Niemcami i z Francja. Polska powinna sie swoimi wewnetrznymi problemami zajac.”
    Co na to „pan” marszałek Karczewski który dzisiaj o tym bredził(o byciu adwokatem)?