Obecny ukraiński minister na pogrzebie członków Waffen-SS Galizien [+VIDEO]

Światosław Szeremeta, obecnie ukraiński urzędnik państwowy w randze ministra, brał udział w uroczystym pochówku członków zbrodniczej, kolaboracyjnej ukraińskiej dywizji Waffen-SS Galizien.

Nagranie zamieszczone w sieci przedstawia uroczystości z lipca 2013 roku, podczas których uroczyście pochowano odnalezione szczątki żołnierzy zbrodniczej, kolaboracyjnej ukraińskiej dywizji Waffen-SS Galizien. Brał w nich udział Światosław Szeremeta, obecnie ukraiński urzędnik państwowy w randze ministra. Kierowane przez niego przedsiębiorstwo „DOLA” ,zajmujące się prowadzeniem ekshumacji, było odpowiedzialne za odnalezienie i ekshumację szczątków żołnierzy dywizji Waffen-SS Galizien. Szeremeta aktywnie uczestniczył w uroczystościach, w których brali udział także weterani tej zbrodniczej i kolaboranckiej formacji, a także osoby ubrane w mundury Waffen-SS. Co ostatni pełnili wartę honorową przy trumnach, a podczas samego pochówku oddali salwę honorową. Na nagraniach widoczne są również symbole banderowskie, takie jak flaga czerwono – czarna flaga OUN-UPA czy koszulki ze Stepanem Banderą. Obecny był także członek neobanderowskiej „Swobody”, ówczesny deputowany ukraińskiego parlamentu Ołeh Pankewycz.

Światosław Szeremeta, ukraiński urzędnik w randze ministra był osobą próbującą wymusić na polskich policjantach określone działania na cmentarzu w Przemyślu-Pikulicach. Jak pisaliśmy wcześniej, publicznie twierdził też, że za polską kontrmanifestację, zorganizowaną „za pieniądze Putina”, odpowiadają polski poseł, a także działacz patriotyczny.

Przeczytaj: Ukraiński minister awanturował się i wywierał presję na policję podczas przemyskiej manifestacji

Szeremeta jest również właścicielem firmy DOLA, zajmującej się poszukiwaniem szczątków Polaków na Ukrainie, w tym na zlecenie Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Według nieoficjalnych informacji, pobierając za to pięciokrotnie wyższe stawki. Według opinii osób znających ten temat, „dorabia się” on na grobach Polaków na Wschodzie. Z jednej strony wydaje pozwolenia na te poszukiwania. Przy braku możliwości wskazania odpowiedniego podmiotu – nie czyni tego, zaś pozwolenia wydaje niemal wyłącznie dla swojej, nienajtańszej firmie.

Historyk i ekspert ds. geopolityki i bezpieczeństwa, dr Andrzej Zapałowski, który zwrócił uwagę na nagranie napisał na Facebooku, że to Szeremeta „stoi za „aresztowaniem” lwów na Cmentarzu Obrońców Lwowa oraz swojego czasu stał za inicjatywą usunięcia Szczerbca”.

„Ten sam Szeremeta blokuje godne upamiętnienia dla polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. On także szantażował stronę polską kilkakrotnie blokując odsłonięcie cmentarza żołnierzy polskich w Mościskach. Sam wydaje zgody Polakom na ekshumacje i zleca ich wykonanie swojej firmie DOLA pobierając przy tym kilkukrotnie wyższe stawki. Także on współorganizował przyjazd rewizjonistycznego stowarzyszenia Nadsanie mówiącego otwarcie o potrzebie „odzyskania ukraińskich etnicznie ziem z Przemyślem i Chełmem”” – przypomina dr Zapałowski.

„Szeremeta blokuje wszystko co może dla strony polskiej, ale działa także na szkodę Ukraińców i mimo wielokrotnych monitów ze strony polskiej nie zajmuje się cmentarzami żołnierzy Petlury na terenie RP” – zaznaczył historyk. „I z takim człowiekiem współpracuje polski rząd sowicie go do tego wynagradzając” – dodał.

W lipcu, podczas konferencji z udziałem ukraińskich historyków i działaczy społecznych Szeremeta stwierdził, że uchwała wołyńska przyjęta przez Sejm „w czasie wojny ukraińsko-rosyjskiej to cios w plecy od naszych sojuszników”. Oskarżył też Polskę o zaprzeczanie „zbrodniom AK i BCh popełnionym na Ukraińcach” i nazwał Akcję „Wisła” czystką etniczną. Ukraiński minister wyraził też opinię, że w najbliższym czasie ukraiński parlament powinien wyrazić swoje stanowisko w kwestii uchwały wołyńskiej, przyjętej przez Sejm.

Jak informowaliśmy wcześniej, w rocznicę klęski dywizji Waffen-SS Galizien pod Brodami, Ukraińcy oddali hołd jej poległym członkom. „Żołnierze” w mundurach SS oddali salwę honorową. W uroczystościach brali udział weterani UPA i SS-Galizien, a także przedstawiciele władz lokalnych i duchowieństwa.

ZOBACZ: Ukraińcy uczcili pamięć SS Galizien: w mundurach Waffen-SS i pod flagami OUN-UPA [+VIDEO / +FOTO]

SS Galizien to jednostka zbrodniczej niemieckiej formacji Waffen-SS, złożona z ukraińskich kolaborantów; powołana przez Niemców dla uzupełnienia braków kadrowych. „Wsławiła” się licznymi zbrodniami na Polakach.

ZOBACZ TAKŻE:

Dywizja SS Galizien

Ukraińscy nacjonaliści uczcili zbrodniarzy z SS Galizien [+VIDEO / + FOTO]

Marsz na cześć SS Galizien we Lwowie [+VIDEO]

Facebook.com / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    algirdaitis :

    Brak slow, ten ukrainski Szeremeta to albo rosyjski szpieg, totalny przyglup zaczadzony banderyzmem lub pozyteczny idiota Kremla. W Niemczech za pokazywanie sie z nazistowskimi insygniami grozi kara wiezienia. Wiec popieram Korwina-Mikke, zeby zlozyl w parlamencie europejskim wniosek o zakazie wjazdu do UE ludzi rezimu kijowskiego, ktory wybral nazistowskich mordercow z UPA, OUN, Waffen SS Galizien na bohaterow Ukrainy. Ktos czczacy mordercow nazistowskich i wystepujacy w tych uniformach mordercow czy tez dopuszczajacy, zeby w jego otoceniu tacy sie pojawiali musi byc naprawde chory we lbie. Od takich ludzi trzeba trzymac sie z daleka. A nie przylatywac jeszcze na ich swieta narodowe. Wszyscy prezydenci Europy to zrozumieli, tylko taki jeden nie zrozumial.