Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska sprzeciwia się umowie jaką rząd PiS ustalił z Danią, oddając Duńczykom 80% spornej strefy morskiej.

Rząd PiS podpisał 19 listopada zeszłego roku z Danią umowę rozwiązującą spór o strefę morską na południe od Bornholmu. Konflikt trwał od 1978 r. rząd Mateusza Morawieckiego zgodził się na oddanie 80% spornej strefy. Konflikt dotyczy 3,6 tys kilometrów kwadratowych. Umowa musi zostać ratyfikowana przez parlament. Przedstawiciele PO-KO w Sejmie już zapowiadają sprzeciw wobec niej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Za darmo, bez żadnych powodów polski rząd oddaje Danii część tej strefy na Bałtyku” – powiedział poseł Andrzej Halicki. „Teraz możemy z niej korzystać, polskie kutry mogą tam łowić ryby”, a po oddaniu jej Danii tracimy prawo jej użytkowania i polscy rybacy prawdopodobnie będą mieli z tym problem” – mówił polityk PO-KO pytając – „Gdzie jest dumna polska polityka zagraniczna?”

„Jeśli nie dowiemy się, dlaczego oddaliśmy 80 proc. strefy, nie będziemy mogli, jako odpowiedzialni politycy i Polacy, zagłosować za ratyfikacją tej umowy międzynarodowej” – oświadczył w czasie środowej konferencji prasowej inny poseł PO-KO Norbert Obrycki. Jak powiedział – „Rościliśmy sobie do niej prawa, Duńczycy również, ale nagle po 40 latach rząd PiS oddaje w wyniku – w cudzysłowie – negocjacji 80 proc. Królestwu Duńskiemu. Pytamy, w imię czego i za co. Czy za to, że miesiąc później podpisano porozumienie na Baltic Pipe?”. Obrycki stwierdził, że rurociąg Baltic Pipe w niewielkim odcinku znajdzie się w spornej strefie nie uzasadnia to więc jego zdaniem takiego zakresu ustępstw wobec Duńczyków na jakie zgodził się rząd PiS.

Rurociąg Baltic Pipe zakłada budowę przez polski Gaz-System oraz duński Energinet rurociągu, który pozwoli tłoczyć gaz ziemny ze złóż norweskich gdzie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo posiada koncesje wydobywcze.

interia.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz