Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zgłosił swoją kandydaturę w prawyborach jakie mają zostać przeprowadzone na liberalnej opozycji by wyłonić jej kandydata na prezydenta.

Prawybory jako sposób wyłonienia kandydata na prezydenta z ramienia Koalicji Obywatelskiej, to pomysł Grzegorza Schetyny. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej popiera w tej roli Małgorzatę Kidawę-Błońską. Jednak koncepcja prawyborów mogła upaść bo w poniedziałek Kidawa-Błońska była jedynym politykiem, który wyraził chęć brania udziału w prawyborach. We wtorek, ostatni dzień kiedy mogli zgłaszać się chętni, przybył jej konkurent.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Polska potrzebuje silnej prezydentury, która zatrzyma łamanie praworządności, wydobędzie kraj z chaosu, partyjniactwa i przywróci wszystkim obywatelom poczucie wspólnoty. Chcę podjąć się tego wyzwania. Dlatego zgłosiłem swoją kandydaturę w prawyborach Koalicji Obywatelskiej” – napisał w środę wieczorem na swojej stronie na Facebooku Jacek Jaśkowiak, liberalny prezydent Poznania.

O tym, że Kidawie-Błońskiej przybył jeden kontrkandydat informował wcześniej Schetyna, aczkolwiek twierdził, że złożona została ona pisemnie w zamkniętej kopercie. Koperta trafiła do szefa komisji prawyborczej Koalicji Obywatelskiej Rafała Grupińskiego.

Co ciekawe, według „Gazety Wyborczej”, która napisała o Jaśkiewiczu jako kolejnym kandydacie w prawyborach KO jeszcze przez ogłoszeniem przez niego decyzji o udziale, do partycypacji namawiał prezydenta Poznania właśnie Schetyna. Przewodniczący PO miał więc szukać kontrkandydata dla swojej faworytki.

Jaśkowiak znany jest ze zdecydowanie liberalnych poglądów i polityki. Miasto od lat jest jednym z głównych ośrodków działań ruchu LGBT i ruchu anarchistycznego.

wiadomosci.radiozet.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz