W rozmowie, która ukazała się w sobotę w „Politico”, Mateusz Morawiecki określił Rosję największym zagrożeniem bezpieczeństwa naszego kraju.

Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał w trakcie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos z redaktorem naczelnym Politico Europe Matthew Kaminskim. Szef polskiego rządu pytany o to, co jest największym zagrożeniem dla Polski stwierdził: Traktuję w taki sposób zagrożenie ze strony Rosji. Myślę, że to, co Rosja robi na Ukrainie, jest bardzo niebezpieczne – dodał premier.



Morawiecki odniósł się również do projektu budowy gazociągu Nord Stream 2, który połączy Rosję z Niemcami. Wbrew temu, co mówią Niemcy, nie jest to projekt biznesowy – podkreślił szef rządu, wskazując, że budowa Nord Stream 2 spowoduje, że ukraińskie rurociągi, którymi rosyjski gaz trafia do Europy Zachodniej będą „niepotrzebne”.

ZOBACZ TAKŻE: Morawiecki w CNN: Polska przyjęła wielu uchodźców z Donbasu [+VIDEO]

I co się może wtedy stać w przypadku wojny w Donbasie, kiedy rosyjska armia ruszy w głąb terytorium Ukrainy? Oczywiście tego nie wiemy, mamy nadzieję, że jednak nie ruszy, ale lepiej, żebyśmy mieli drugą i trzecią linię obrony, niż gdybyśmy mieli pozostać bez takiego rodzaju broni – stwierdził Morawiecki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Premier został zapytany także o możliwość osłabienia polskich instytucji demokratycznych w efekcie reformy sądownictwa. Morawiecki uważa, że nie jest to zagrożeniem. Nie osłabiamy instytucji. Jestem absolutnie przekonany, że te instytucje wzmacniamy. System sądowniczy w Polsce, po naszych reformach, będzie bardziej niezależny, bardziej obiektywny, bardziej przejrzysty i skuteczniejszy – zapewnił szef rządu.

Komentując kwestię Sądu Najwyższego Morawiecki zauważył: Nawet dziś w Sądzie Najwyższym mamy 11–12 sędziów, którzy bardzo aktywnie wydawali przerażające, odrażające wyroki na polskich bojowników wolności tamtych czasów. To długi cień komunizmu, z którym teraz mamy do czynienia. Szef rządu podkreślił, że w reformie sądownictwa chodziło o wprowadzenie dodatkowych mechanizmów, dzięki którym ta bardzo zamknięta, hermetyczna grupa będzie mogła być kontrolowana.

Kresy.pl / forsal.pl / politico.eu [layerslider id=”34″]

Reklama




[layerslider id="44"]
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Antymajdan2 :

    To przecież niemożliwe, żeby oni byli aż tak głupi, nie aż tak! Nie w tej sytuacji jaka się już objawiła na całego w ostatnim czasie! Teraz widać wyraźnie, po co było to skłócanie nas z Rosją, to szczucie nas na Rosję. Nie mamy żadnego pola manewru, żadnej alternatywy…Tylko szczekać dalej, jeszcze głośniej i bliżej nogi pana …

  2. Gaetano :

    Ci giedroyciowscy idioci za wszelką cenę chcą widzieć Rosję za największego wroga, podczas gdy ten prawdziwy czai się przy naszej południowo-wsch. granicy, w dodatku nijak nie wzmocnionej. Jedynym, bezdennie głupim, argumentem mateuszka przemawiającym za jego obłędną tezą jest „to, co Rosja robi na Ukrainie”. Jak dzieci w przedszkolu. Guzik go to obchodzi, co robi, a robi jedynie porządek, do czego zresztą została wprost zmuszona.

    Ta cała zgraja w nierządzie to największe zagrożenie dla nas. Ich parcie do konfrontacji jest niejako obsesją. Nawet ledwo średnio rozgarnięty człowiek wie, jak to się dla nas skończy. Oni grają tak, jak chcą uSSmany, dla których wywołanie wojny to jak splunąć, co wielokrotnie już udowodnili, a co się stanie z „głównym sojusznikiem”, to oni mają totalnie gdzieś; liczą się pieniądz i zysk, bo wojna to dla nich „pierwszy, największy i najlepszy interes”.