Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował w poniedziałek, że jakiekolwiek kompromisy uzgodnione z Rosją w celu zakończenia wojny będą musiały zostać przegłosowane przez Ukraińców w referendum.

Ludzie będą musieli zabrać głos i odpowiedzieć w kwestii ewentualnych kompromisów. To, czy porozumienia między Ukrainą a Rosją będą, jest tematem rozmów – oświadczył Zełenski w wywiadzie opublikowanym przez nadawcę Suspline.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zaznaczył, że w referendum mogłyby zostać poruszone kwestie dotyczące terytoriów okupowanych przez siły rosyjskie,  Krymu i Donbasu, a także gwarancji bezpieczeństwa oferowanych Ukrainie przez kraje NATO.

„Wszyscy już to zrozumieliśmy. Nie jesteśmy akceptowani w NATO. Kraje Sojuszu boją się Rosji. To wszystko. I musimy się uspokoić i powiedzieć: 'W porządku, będą konieczne inne gwarancje bezpieczeństwa'” – powiedział Zełenski.

„Są kraje NATO, które chcą być gwarantami bezpieczeństwa Ukrainy, które są gotowe zrobić wszystko, co Sojusz musiałby zrobić, gdybyśmy byli jego członkami. I myślę, że to normalny kompromis” – stwierdził.

Wyraził opinię, że kwestie gwarancji bezpieczeństwa będą wymagać zmian w konstytucji oraz ukraińskim ustawodawstwie.

Zaznaczył, że Ukraina nie może spełnić rosyjskiego ultimatum, np. oddać Charkowa, Mariupola czy Kijowa. Podkreślił, że do spełnienia tego ultimatum „trzeba wszystkich nas zniszczyć”.

Zobacz także: „Nie możemy oddać jakichkolwiek terytoriów” – ukraiński negocjator o rozmowach z Rosją

Szef MON Mariusz Błaszczak oświadczył w poniedziałek, że podczas posiedzenia Rady UE ds. zagranicznych, z udziałem ministrów obrony i ministrów spraw zagranicznych państw unijnych, zapadła „kierunkowa decyzja” o zwiększeniu o 500 mln euro sumy, którą UE przeznaczy na zakup uzbrojenia Ukrainy.

Poinformował także, że ministrowie przyjęli tzw. Kompas Strategiczny. Przewiduje on stworzenie do 2025 r. liczących do 5 tys. żołnierzy europejskich sił szybkiego reagowania.

Zobacz także: Biały Dom: Omówimy propozycję Polski ws. misji pokojowej [+VIDEO]

suspilne.media / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz