Minister transportu Witalij Sawielew podliczył liczbę maszyn jakie rosyjskie linie lotnicze utraciły z powody sankcji wprowadzonych przez państwa zachodnie.

Rosyjskie linie lotnicze zostały zagrożone utratą wielu maszyn leasingowanych od zachodnich dostawców. Jednak jak poinformował we wtorek minister Sawielew. Ze wszystkich 1367 samolotów jakie wchodzą w grę już około 800 zostało zarejestrowanych w Rosji jako miejscowe maszyny. „Straciliśmy 78 maszyn” – podał minister, którego zacytowała agencja TASS.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Sawielew prognozował też obroty rosyjskich linii lotniczych w bieżącym roku. „Nasz wstępna ocena – przewieziemy 90 milionów. Ponieważ 87,5 milionów przewieźliśmy” – powiedział minister odnosząc się do wyniku z 2021 r. Jak ocenił – „Rejsy zagraniczne zostały wstrzymane, ale Rosjanie będą podróżować. Sądzimy, że sektor turystyczny będzie rozwijać się wewnątrz Rosji. A jeśli Turcja i Egipt, i pozostałe państwa będą nas przyjmować, oznacza to, że będziemy mogli wyjść na granicę 100 tys. ludzi.

Jednocześnie minister zaznaczył, że przed nałożeniem sankcji powrót do poziomu podróży lotniczych sprzed czasów koronawirusa (128,1 mln pasażerów w 2019 r.) oczekiwano w okresie 1,5-2 lat.

24 lutego Rosja rozpoczęła zbrojny atak na Ukrainę na szeroką skalę. Stało się to cztery dni po uznaniu przez nią państwowości separatystycznych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Od tego czasu w ciężkich walkach i przy znacznych stratach siły rosyjskie podeszły pod Kijów, opanowały większą część obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego, a także części obwodu charkowskiego, czernihowskiego, miłajewskiego, kijowskiego.

USA i Unia Europejska zareagowały na to nałożeniem na Rosjan rozległych sankcji. Zachodni dostawcy postanowili wymówić rosyjskim liniom lotniczym umowy leasingu samolotów.

tass.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz