Komisja Europejska stawia Polsce żądania, „przystawiając jej pistolet do głowy” – oświadczył premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z dziennikiem „Financial Times”.

Premier zapowiedział w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zostanie zlikwidowana do końca roku. Zadeklarował, że jeśli KE „rozpocznie trzecią wojnę światową”, wstrzymując obiecane Polsce pieniądze, będzie „bronił naszych praw wszelką bronią, jaka jest w naszej dyspozycji”.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Morawiecki oświadczył, że jakikolwiek ruch w kierunku redukcji „funduszy spójności” spotka się z mocnym odwetem. „Co się stanie, jeśli Komisja Europejska rozpocznie trzecią wojnę światową? Jeśli do tego dojdzie, będziemy bronić naszych praw wszelką bronią, która jest w naszej dyspozycji” – powiedział szef rządu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

„Jeśli ktoś będzie nas atakował w sposób zupełnie niesprawiedliwy, będziemy się bronić w każdy możliwy sposób” – dodał. „Czujemy, że podejście (Brukseli) już jest dyskryminujące i przypomina dyktat. Ale jeżeli to będzie jeszcze gorsze, to będziemy musieli przemyśleć naszą strategię” – zaznaczył premier.

Premier zadeklarował, że rozmowy z niemiecką kanclerz Angelą Merkel, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem oraz szefową KE Ursulą von der Leyen, w których przedstawił centralny argument Warszawy, że UE przekracza swoje kompetencje prawne, są „bardzo satysfakcjonujące”.

Podkreślił jednak, że jeśli KE chce znaleźć kompromis, musi cofnąć wrześniową decyzję o tym, by domagać się od Polski naliczanej codziennie grzywny, dopóki nie wdroży ona szeregu orzeczeń unijnego TSUE związanych z reformą sądownictwa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Na szczęście jest to proces polityczny. A procesy polityczne mogą zatrzymać politycy” – powiedział premier. „To byłaby najmądrzejsza rzecz, jaką mogą zrobić. Bo wtedy nie rozmawiamy ze sobą z pistoletem przy głowie” – dodał.

Morawiecki oświadczył, że nie zatwierdzając polskiego Krajowego Planu Odbudowy, który został przedstawiony już w maju, Komisja Europejska narusza prawo unijne. Zapewnił jednak, że Warszawa jest gotowa czekać na wypłatę tych środków.

„Te pieniądze powinny już zostać wypłacone. To naruszenie procedury przez Komisję” – powiedział.

Premier stwierdził, że spór nie doprowadzi do opuszczenia przez Polskę UE. „Nie ma żadnej groźby polexitu” – oświadczył.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy, w czwartek Parlament Europejski przegłosował rezolucję, w której wyrażono głębokie ubolewanie nad decyzją polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 7 października. Określono ją mianem „ataku na europejską wspólnotę wartości i prawa jako całość”. Według dokumentu przyjętego przez PE, Trybunał nie ma mocy prawnej i został przekształcony „w narzędzie legalizacji bezprawnych działań władz”. W rezolucji podkreślono, że według Konstytucji RP, unijne traktaty są bezpośrednio stosowane w porządku prawnym, a w razie konfliktu z prawem krajowym to one mają pierwszeństwo. Wezwano też Komisję Europejską i Radę Europy „do działania”. Parlament Europejski domaga się podjęcia następujących kroków. Po pierwsze, chce wszczęcia postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego i zastosowania środków tymczasowych przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Po drugie, chce zastosowania rozporządzenia w sprawie ogólnego systemu warunkowości służącego ochronie budżetu Unii. Ponadto, PE oczekuje od KE wstrzymania się z zatwierdzeniem krajowego planu odbudowy Polski oraz stwierdzenia, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia praworządności przez Polskę, zgodnie z procedurą określoną w 7 ust. 1 Traktatu o UE.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że Ursula von der Leyen poinformowała w piątek, że UE oczekuje, że Polska wykona orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zrewiduje system dyscyplinarny i przywróci zwolnionych sędziów.

Premier Mateusz Morawiecki w niedzielnym wpisie na swoim profilu Facebook zapewniał, że zrobi wszystko, „by Polacy nie odczuli negatywnych skutków wniosków europosłów Platformy Obywatelskiej o zablokowanie środków należnych Polsce”.

Czytaj także: Szefowa KE: nie uruchomimy mechanizmu warunkowości, ale możemy wysłać listy

ft.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz