W wywiadzie dla BBC premier Mateusz Morawiecki wzywał, żeby „obudzić się z tej geopolitycznej drzemki” i zareagować na działania Białorusi oraz Rosji, póki nie jest za późno. Jego zdaniem, Kreml dąży do dezintegracji UE i destabilizacji regionu.

W wywiadzie dla brytyjskiej stacji BBC premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę na powagę sytuacji geostrategicznej, nie tylko na granicy z Białorusią, ale też w całym regionie. Wezwał kraje europejskie do podjęcia zdecydowanych działań w związku z różnymi kryzysami, z jakimi mamy obecnie do czynienia. Jego zdaniem sojusznicy powinni „połączyć fakty”, bo za kilka miesięcy może być już za późno na reakcję.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1416 PLN    (6.43%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Musimy obudzić się z tej geopolitycznej drzemki – oświadczył Morawiecki. Dodał, że trzeba wspólnie szukać rozwiązań na rzecz deeskalacji i poradzenia sobie z zagrożeniami i „co zrobić, żeby zmniejszyć siłę Aleksandra Łukaszenki i prezydenta Putina do destabilizowania tej części świata, Europy”.

Dopytywany, czy obwinia Władimira Putina za eskalację w regionie, polski premier przyznał, że „bezpośrednim sprawcą” jest przywódca Białorusi, który jednak „ma swojego sponsora, swojego pryncypała na Kremlu”.

Morawiecki zaznaczył, że jest zagrożenie dla Ukrainy pod względem militarnym w związku ze wzmacnianiem przez Rosję swoich sił przy ukraińskich granicach. Zwrócił też uwagę na udział Rosji w kryzysie energetycznym, szczególnie jej wpływ na rosnące ceny gazu i ropy. Dodał, że „Rosja jest bardzo dobra w uprawianiu propagandy” i „wywiera presję na Unię Europejską, żeby się rozpadła, żeby nas wszystkich podzielić”.

W opinii polskiego premiera, ostatnie wydarzenia wskazują, że Kreml i jego sojusznicy dążą do „zmiany systemu geopolitycznego” i dezintegracji Unii Europejskiej. Jego zdaniem, „nie jest za późno na działanie”, ale zaznaczył, że może to zająć kilka miesięcy.

– Złe rzeczy mogą się wydarzyć na przykład na Ukrainie, lub może nastąpić kolejny, olbrzymi problem migracyjny dla całej Europy – powiedział. – Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz.

Przeczytaj: Blinken: Każdy przejaw agresji Rosji wobec Ukrainy wywoła poważne konsekwencje

Czytaj także: Ukraiński minister oszacował liczbę rosyjskich żołnierzy u granic jego państwa

Morawieckiego zapytano też o to, że „mówi się o Polexicie” w związku z „wielkim sporem ideologicznym z Brukselą”. Jego zdaniem, tego rodzaju opinie są mocno przesadzone, choć przyznał, że są nieporozumienia z Unią Europejską. Zdecydowanie zaprzeczył też, jakoby polski rząd łamał unijne prawo w związku z traktowaniem migrantów, przepisów dotyczących aborcji czy reform sądownictwa. Szef rządu określił Polskę mianem „zdroworozsądkowego” członka UE.

Wywiad Morawieckiego został opublikowany we wtorek, przed spotkanie ministrów obrony państw członkowskich NATO w Rydze. Bierze w nim udział także sekretarz stanu USA, Antony Blinken.

Jak pisaliśmy, Aleksandr Łukaszenko zapowiedział, że jeśli NATO przeniesie amerykańską broń jądrową z Niemiec do Europy Środkowej, to wtedy zaproponuje, żeby Rosja rozmieściła swoją broń nuklearną na Białorusi. Jak informowaliśmy, w miniony piątek NATO wezwało potencjalny nowy rząd koalicyjny Niemiec do poparcia strategii odstraszania nuklearnego Sojuszu. Jens Stoltenberg rozważa przeniesienie broni jądrowej z Niemiec do Europy Wschodniej.

Czytaj także: Ławrow oskarżył USA o presję na rosyjskie granice

BBC / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz