Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad projektem ustawy nakładającej na duże firmy, których działalność jest ważna dla obronności Polski, obowiązek uzyskiwania zgód na szereg kluczowych decyzji biznesowych – pisze Money.pl.

Resort obrony opracował projekt ustawy o organizowaniu zadań na rzecz bezpieczeństwa i obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców i programie mobilizacji gospodarki. Jego celem jest zwiększenie rodzimego bezpieczeństwo przy pomocy biznesu.

Zgodnie z założeniami projektu, ci przedsiębiorcy, których działalność zostanie uznana za istotną pod względem obronności Polski, mieliby trafić na specjalną listę. Zasadniczo, na liście miałby znaleźć się tylko te firmy, które się na to zgodzą, a w zamian za chęć pomocy państwu otrzymywałyby pieniądze.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Według portalu Money.pl, projekt ustawy zawiera przy tym zapisy, które pozwalają rządowi umieścić na wspomnianej liście w zasadzie każdy podmiot. Jak pisze, „bez wątpienia będą to przedsiębiorcy z branży wojskowej, firmy telekomunikacyjne, branża chemiczna i wiele innych”.

W artykule 9. projektu ustawy jest przepis, który przewiduje, że przedsiębiorca, który znajdzie się w wykazie, będzie musiał uzyskiwać zgodę na dokonanie istotnych czynności prawnych.

„Brak zgody np. na przeniesienie siedziby za granicę, sprzedaż lub rozebranie ważnej infrastruktury czy zaprzestanie określonej działalności, skutkować będzie „niewywołaniem skutków prawnych czynności prawnej”” – pisze Money.pl. W opinii portalu oznacza to, że przedsiębiorcy, żeby móc podjąć istotną decyzję biznesową, będą musieli uzyskać zgodę właściwego organu. Przykładowo, w przypadku branży telekomunikacyjnej będzie nim sam premier.

Projekt krytykuje część organizacji biznesowych i związanych z nimi ekspertów, których zdaniem projekt MON to „pełzająca nacjonalizacja”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wiadomo też, że przeciwko nowym regulacjom protestuje branża telekomunikacyjna. Zdaniem Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji „przepis nieproporcjonalnie ingeruje w chronione konstytucyjnie wartości, jakimi są swoboda działalności gospodarczej oraz prawo własności”. Według Money.pl, sektor telekomunikacyjny uważa, że kontrowersyjny ich zdaniem art. 9 ustawy jest wymierzony przede wszystkim w ich branżę, w kontekście zapowiedzi dotyczących stworzenia narodowego operatora sieci. Izba uważa też, że zgodnie z proponowaną regulacją wszystkie najważniejsze decyzje właścicielskie i biznesowe będą musiały być uzgadniane z właściwym organem administracji, dając państwu możliwość bezpośredniego wpływania na kluczowe kwestie.

Obecnie projekt ustawy jest w konsultacjach. Według Z informacji money.pl wynika, że „wiele resortów” ocenia pomysł MON jako „nadmiarowy” i „wypowiedzenie wojny przedsiębiorcom”.

Money.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz