Jak podaje „Głos Wielkopolski”, tureckie drony Bayraktar TB2, które kupuje Polska, mogą trafić do bazy w Mirosławcu lub w Powidzu, a latać mają m.in. nad ulokowanym częściowo w Wielkopolsce poligonem w Nadarzycach.

Dziennikarze „Głosu Wielkopolskiego” i „Kuriera Lubelskiego” ustalili, że tureckie drony Bayraktar TB2 po ich zakupieniu przez Polskę będą stacjonować w bazie w Mirosławcu, tuż przy granicach Wielkopolski.

Jak podano, rząd rozważa też inne lokalizacje w samej Wielkopolsce. W MON pod uwagę brane są też, obok Mirosławca, bazy w w Krzesinach i w Powidzu. „Głos Wielkopolski” zaznacza jednak, że pierwsza z nich raczej nie wchodzi w grę, ponieważ wspólne operowanie z jednej bazy zarówno dronów taktycznych, jak i myśliwców F-16, byłoby „bardzo trudne i nieracjonalne”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Gazeta zwraca też uwagę, że baza lotnicza w Powidzu była już wykorzystywana przez drony. Rok temu w tym rejonie w ramach ćwiczeń operował amerykański taktyczny dron rozpoznawczo-obserwacyjny RQ-7 Shadow. Przypuszcza się, że podobnie jest również w tym roku.

Obecnie w Mirosławcu zlokalizowana jest 12 Baza Bezzałogowych Statków Powietrznych. Docelowo, w bazie będą funkcjonowały eskadry bezzałogowców średniego zasięgu, krótkiego zasięgu oraz operacyjnych MALE.

Jak informowaliśmy, szef resortu obrony Mariusz Błaszczak poinformował pod koniec maja o podpisaniu umowy na zakup 24 tureckich dronów Bayraktar TB2. Zamówienie przewiduje dostawy dronów wraz z uzbrojeniem. Do końca 2024 roku zrealizowana zostanie całość zamówienia. Pierwsza partia trafi do Polski do końca 2022 roku. Jeden zestaw (6 statków) będzie kosztował 67 mln dolarów.

Przeczytaj: Szef MON o zakupie Bayraktar TB2: takich dronów potrzebujemy tu i teraz, polski przemysł „na teraz” tego nie oferował

O tureckich dronach Bayraktar TB2 zrobiło się głośno za sprawą ich działań podczas konfliktów w Syrii oraz w LibiiNa skuteczność działania tych bezzałogowców zwracali uwagę także rosyjscy korespondenci wojenniDrony te były z powodzeniem wykorzystywane przez stronę azerską podczas walk z Ormianami w rejonie Górskiego Karabachu.

Czytaj także: Członek partii rządzącej Turcją twierdzi, że to Stany Zjednoczone skłoniły Polskę do zakupu dronów Bayraktar TB2

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Drony Bayraktar TB2 mają 6,5 m długości i 12 m rozpiętości skrzydeł. Maksymalna masa startowa to 630 kg, mogą osiągać prędkość 222 km/godz. i pułap maksymalny ponad 8200 metrów (pułap praktyczny to 6750 m). Ich maksymalny zasięg to ponad 150 km, przy długotrwałości lotu 24 godziny (prędkość przelotowa – 130 km/godz.). Drony te mają ładowność 55 kg i mogą przenosić m.in. kierowane bomby naprowadzane laserowo ogólnego przeznaczenia MAM-L i MAM-C produkcji Roketsan o zasięgu do 8 km, najpewniej także przeciwpancerne pociski kierowane dalekiego zasięgu UMTAS/Mizrak-U. Bayraktar TB2 posiada też zdolność niszczenia celów na morzu.

PRZECZYTAJ: Polska kupuje tureckie drony – co dalej z programami „Zefir” i „Gryf”?

ZOBACZ: Bezzałogowce są potrzebne polskiej armii [+VIDEO]

gloswielkopolski.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz