Według brytyjskich mediów, możliwą przyczyną próby otrucia byłego oficera GRU Siergieja Skripala mogło być zdradzanie przez niego tajemnic rosyjskiego wywiadu. W ramach tego rodzaju misji odwiedzał m.in. Czechy i Estonię.

Brytyjskie media podają, że Skripal podróżował po Europie Środkowej i Wschodniej. W czasie swoich wyjazdów dzielił się wiedzą na temat metod działania rosyjskich służb. W ramach tej działalności jeździł do stolic Estonii i Czech. Ponadto, w Wielkiej Brytanii odwiedzali go także czescy agenci.



Misje Skripala, według tych mediów, były organizowane przez brytyjski wywiad MI6. Choć nie były nielegalne, to mogły wpłynąć na skuteczność działania rosyjskich agentów w Europie. Stąd domniemania, że to mogło być przyczyną próby otrucia, która w takim kontekście miałaby charakter odwetowy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W poniedziałek czeski tygodnik „Respekt” napisał, że Siergiej Skripal w 2012 roku potajemnie odwiedził Pragę. O jego wizycie w Tallinie w 2016 roku pisał z kolei „New York Times”. Jednocześnie, źródła na które powołuje się „Respekt” nie przypuszczają, by zamach na Skripala wiązał się z jego wcześniejszą wizytą w czeskiej stolicy.

Przeczytaj: Premier Czech: nie produkowaliśmy Nowiczoka

Sprawa ta przypomina także działalność innego funkcjonariusza rosyjskich służb, który przeszedł na stronę Brytyjczyków i stał się celem, w tym przypadku skutecznego, zamachu na życie – Aleksandra Litwinienki, wcześniej oficera FSB. W Wielkiej Brytanii pracował jako konsultant w prywatnych firmach zajmujących się m.in. wywiadem gospodarczym. W tym czasie miał wykorzystywać sieć swoich kontaktów w Rosji, w tym także w krytykowanej prze siebie FSB, by zdobyć dane wywiadowcze dotyczące rosyjskich firm oraz obywateli, z którymi Brytyjczycy planowali współpracę. W 2003 roku Liwtinienko rozpoczął tajną współpracę z Brytyjczykami – został zarejestrowany jako informator MI6. Zwerbować miał go sam szef wywiadu – John Scarlet. Litwinienko miał informować brytyjski wywiad o powiązaniach ważnych osobistości Kremla z mafią. Był także konsultantem w sprawach dotyczących zwalczania rosyjskiej mafii w Europie, a szczególnie w Hiszpanii. Udał się tam w 2006 roku i na miejscu pomagał tamtejszym służbom specjalnym, za co miał otrzymać wynagrodzenie także od nich. Co ważne, wątek ten był przez długi czas pomijany lub podważany. Do czasu, gdy dopiero parę lat temu oficjalnie potwierdzono fakt współpracy pułkownika Litwinienki z brytyjskim wywiadem, zaś współpracę ze służbami hiszpańskimi uznano za wysoce prawdopodobną.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Rosyjskie zabójstwa polityczne – czy tylko Kreml?

Dwa tygodnie temu Mark Sedwill, doradca brytyjskiej premier Theresy May ujawnił w parlamencie, że brytyjskie służby wciąż nie znają personaliów osób, które otruły Siergieja i Julię Skripalów.

Agencja Reutera przypomniała, że w liście do szefa NATO Jensa Stoltenberga wysłanym w ubiegłym miesiącu, Sedwill napisał, że rosyjski wywiad szpiegował Skripala i jego córkę od co najmniej pięciu lat oraz że uznawał niektórych swoich dawnych funkcjonariuszy, którzy przeszli na stronę obcych służb, za „uzasadnione cele do zabójstwa”.

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia br. dziennik „Telegraph” poinformował, jakoby brytyjskie służby zidentyfikowały głównych podejrzanych o zamach na Skripalów. Nie podał jednak ich personaliów. Funkcjonariusze policji antyterrorystycznej mieli pracować nad sformułowaniem zarzutów wobec osób zamieszanych w sprawę, które prawdopodobnie przebywały w Rosji. Aby ustalić personalia podejrzanych, służby miały przeprowadzić analizę danych o pasażerach linii lotniczych, przylatujących i wylatujących z Wielkiej Brytanii. Użyto także zdjęć z monitoringu z Salisbury, gdzie 4 marca doszło do próby otrucia Siergieja Skripala i jego córki.

Rmf24.pl / Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jwu :

    Buhahahahahahaaaaaa!.Ale brytole przygotowali scenariusz,by się wytłumaczyć z oskarżeń,pod adresem Rosji ? Zapomnieli dodać ,że za zdradzenie tajemnic wywiadu (między innymi),Skripal siedział w pierdlu w Rosji (do wymiany).I gdyby ruscy chcieli go sprzątnąć ,to rzuciłby się na kratę,pośliznął na mydle ,czy trafił pod celę psychopatów mających czapę?