Jak poinformowała w piątek Agencja Prasowa Reuters, w Londynie został otwarty szpital polowy. Na otwarciu dzięki wideokonferencji był obecny książę Karol.

Otworzony w piątek szpital polowy ma docelowo zapewnić kilka tysięcy miejsce dla pacjentów z koronawirusem – informuje Reuters.

Szpital został otwarty dzięki pomocy wojska, póki co jest w stanie przyjąć 500 pacjentów, w założeniu ta liczba ma się rozszerzyć do około 4000. Placówka mieści się w Centrum Wystawowym Excela.

Do tej pory w Wielkiej Brytanii zginęło 2921 osób, u których wcześniej zdiagnozowany został koronawirus.

„To bez wątpienia spektakularny i niema niewiarygodny skutek pracy” – mówił następca tronu brytyjskiego. „Przekształcić jedno z największych centrów konferencyjnych w szpital polowy, to naprawdę niewiarygodne”.

Jak informowaliśmy, Zastępca głównego lekarza Anglii Jenny Harries ostrzegła w niedzielę, że ograniczenia wprowadzone w związku z epidemia koronawirusa, dotyczące m.in. przemieszczania i kontaktów społecznych, mogą obowiązywać w jakiejś formie nawet przez pół roku lub dłużej. Zaznaczyła, że zbyt wczesne zniesie ich mogłoby skutkować nawrotem epidemii.

„Nie możemy wtedy nagle wrócić do normalnego trybu funkcjonowania, bo byłoby to niebezpieczne. Jeśli tak zrobimy, to wszystkie nasze wysiłki pójdą na marne i może dojść do nawrotu epidemii” – oceniła Harris obecną sytuację podczas konferencji prasowej na Downing Street.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Przez pewien okres czasu, być może przez najbliższe sześć miesięcy, będziemy dokonywali przeglądu co trzy tygodnie, w celu sprawdzenia, dokąd zmierzamy. Będziemy musieli utrzymywać te ograniczenia, następnie stopniowo będziemy mogli dostosować niektóre z działań na rzecz społecznego dystansu i powoli wracać do normy” – dodała.

Jenny Harries zaznaczyła wcześniej, że „nie oznacza to, że będziemy całkowicie wyłączeni z życia przez sześć miesięcy, ale oznacza, że jako naród musimy być bardzo, bardzo odpowiedzialni i dalej robić to, co wszyscy, dopóki nie będziemy pewni, że możemy stopniowo znieść różne restrykcje”.

Premiera Borisa Johnsona zastąpił podczas konferencji prasowej minister ds. społeczności lokalnych Robert Jenrick. Zaznaczył, że obecnie „wszystkie części składowe kraju znajdują się w sytuacji kryzysowej”.

Zobacz także: Premier Wielkiej Brytanii zarażony koronawirusem

Kresy.pl/Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz