John Healey podał się do dymisji, zarzucając rządowi Keira Starmera zbyt niskie wydatki na armię wobec rosnących zagrożeń. W liście do premiera przypomniał ostrzeżenia, że Rosja może przygotowywać się do ataku na państwo NATO do 2030 roku.
Brytyjski minister obrony John Healey podał się w czwartek do dymisji z powodu sprzeciwu wobec rządowych planów finansowania obronności. W liście skierowanym do premiera Keira Starmera, opublikowanym na platformie X, stwierdził, że proponowane środki nie odpowiadają poziomowi zagrożeń, przed którymi stoi Wielka Brytania.
Healey napisał, że Starmer oraz ministerstwo finansów nie zapewnili wystarczających funduszy na Plan Inwestycji Obronnych. Program ten miał umożliwić przejście brytyjskich sił zbrojnych do stanu „gotowości bojowej”.
Minister wskazał, że Londyn mierzy się obecnie z szeregiem wyzwań bezpieczeństwa. Wymienił konflikt na Bliskim Wschodzie, gdzie Wielka Brytania przewodzi wielonarodowej misji wojskowej w Cieśninie Ormuz, bezpieczeństwo na Dalekiej Północy, gdzie brytyjskie siły kierują natowską misją Arctic Sentinel, a także zwiększoną aktywność Rosji wobec Wielkiej Brytanii i państw NATO.
Healey odniósł się również do intensyfikacji rosyjskich ataków na Ukrainie oraz do porozumienia paryskiego, które ma potwierdzać rozmieszczenie brytyjskich wojsk na Ukrainie po ewentualnym zawieszeniu broni.
„Zawiódł pan, a ministerstwo finansów nie było skłonne przeznaczyć zasobów, których kraj potrzebuje do obrony w czasie rosnących zagrożeń” – napisał Healey do Starmera.
Były już minister przypomniał, że zabiegał o przyjęcie celu zakładającego wzrost wydatków obronnych do 3 proc. PKB do 2030 roku w ramach zobowiązań NATO. W tym kontekście przywołał ostrzeżenia Starmera, że Rosja przygotowuje się do ataku na państwo NATO do 2030 roku.
„Wie pan, czego potrzebuje obrona. Bez budżetu obronnego odpowiadającego dzisiejszym wymaganiom jestem zmuszony podejmować decyzje, które zmniejszą gotowość bojową naszych sił zbrojnych, zwiększą ryzyko dla personelu podczas operacji i mogą uczynić kraj mniej bezpiecznym” – napisał Healey.
W oświadczeniu stwierdził, że nie może zaakceptować porozumienia budżetowego, które nie zapewnia wojsku wymaganych zasobów.
„Po wyjaśnieniu panu, że nie będę w stanie zgodzić się na porozumienie budżetowe w sprawie obrony, które nie zapewnia naszym siłom zbrojnym niezbędnych zasobów, nie mam wyboru i rezygnuję ze stanowiska ministra obrony” – oświadczył.
Plan inwestycji obronnych od początku roku wywoływał spory. W czwartek ujawniono również, że szef sztabu obrony Richard Knighton skierował do Starmera list z obawami dotyczącymi zbyt niskiego poziomu wydatków. Luka finansowa potrzebna do odbudowy Royal Navy, armii lądowej i Royal Air Force ma wynosić co najmniej 28 mld funtów, czyli około 32 mld euro.
Niemcy muszą przygotować się na możliwość rosyjskiego ataku do 2029 roku, a nawet wcześniej – powiedział dowódca niemieckiej armii generał Christian Freuding w rozmowie z Politico. Jak zaznaczył, wśród sojuszników istnieje szeroka zgoda, że Rosja może uzyskać zdolność do ataku na terytorium NATO przed końcem obecnej dekady.
„2029 rok nie jest niemiecką prognozą. To ustalenia wywiadowcze uzgodnione w NATO” – powiedział Freuding.
Według niego wszystkie państwa Sojuszu zgadzają się, że Rosja może być zdolna do uderzenia na jedno z państw NATO w 2029 roku.
„Wszyscy 32 partnerzy NATO zgadzają się, że Rosja może mieć zdolność do zaatakowania państwa NATO w 2029 roku” – dodał niemiecki wojskowy.
Kresy.pl/X































