Na Litwie uznano, że zakup wieloprowadnicowych systemów artylerii rakietowej MLRS powinien nastąpić szybciej, niż dotąd planowano.

W poniedziałek litewska Rada Obrony Państwa zdecydowała, że Litwa powinna przyspieszyć zakup wieloprowadnicowych systemów rakietowych (MLRS). Pierwotnie planowano zakupić je do 2028 roku. Uznano, że powinno to nastąpić dwa lata szybciej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

170 PLN    (0.77%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Po posiedzeniu rady główny doradca prezydenta Litwy ds. bezpieczeństwa narodowego, Darius Kuliešius powiedział: – Uzgodniono przyspieszenie planów zamówienia wieloprowadnicowych systemów rakietowych wspólnie z sąsiednimi państwami bałtyckimi. Dodał, że dzięki temu uzbrojeniu, zdolności Litewskich Sił Zbrojnych zostaną znacząco zwiększone.

Litewski minister obrony Arvydas Anušauskas powiedział, że zgodnie ze zaktualizowanym planem, zakup systemu ma nastąpić do 2026 roku.

Wcześniej pisaliśmy, że Rada Obrony Państwa zatwierdziła plan zwiększenia pomocy wojskowej dla Ukrainy. Rada przewidziała również szereg środków mających na celu wzmocnienie zdolności obronnych samej Litwy. Postanowiono zwiększyć w 2023 roku liczbę poborowych oraz nabór cywilnych urzędników i kursantów do Akademii Wojskowej. Przypomnijmy, że 5 stycznia minister obrony Łotwy uzgodnił z ambasadorem Ukrainy wysłanie do Kijowa „pomocy humanitarnej” składającej się m.in. z broni i sprzętu.

Wspomniana litewska rada obrony to kolegialne ciało zajmujące się koordynacją spraw w zakresie obronności państwa. W jej skład wchodzą: prezydent, premier, przewodniczący parlamenty, minister obrony i głównodowodzący sił zbrojnych.

Jak informowaliśmy, w grudniu ubiegłego roku ministrowie obrony Litwy, Łotwy i Estonii uzgodnili nabycie wspólnego dla trzech krajów systemu wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych MLRS. Wcześniej, w maju 2021 roku, podczas spotkania w Szawlach (Šiauliai) na Litwie, ministrowie obrony krajów bałtyckich, Litwy, Łotwy i Estonii podpisali dokument w sprawie zacieśnienia współpracy na polu obronności i zdolności odstraszania. Szef estońskiego resortu obrony, Kalle Laanet powiedział wówczas, że trzy kraje bałtyckie prawdopodobnie wspólnie będą zamawiać systemy wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych (MLRS).

Należy zaznaczyć, że do tej pory żadne z państw bałtyckich nie posiadało na stanie uzbrojenia systemów artylerii rakietowej. Potencjał artyleryjskich tych krajów opiera się zasadniczo na moździerzach i haubicach holowanych, dopiero jakiś czas temu uzupełniony o samobieżne armatohaubice. Litwa zakupiła 16 używanych niemieckich armatohaubic PzH2000, podczas gdy Łotwa stawia na używane, austriackie M109A5Oe. Przypomnijmy, że w marcu 2017 roku zawarty został pierwszy kontrakt o łącznej wartości ok. 6 mln euro na dostawy 47 egzemplarzy (docelowo 53) M109A5Oe kal. 155 mm dla Łotwy. W maju br. pisaliśmy, resort obrony Łotwy zawarł umowę z Austrią na zakup kolejnych 18 samobieżnych haubic M109A5Oe. Podobnie jak poprzednia partia, pochodzą one z nadwyżek austriackiej armii. Opisywane egzemplarze były do tej pory zakonserwowane w rezerwie magazynowej. Z kolei Estonia zdecydowała się na zakup do 18 południowokoreańskich K9 Thunder.

Według komentarzy w mediach branżowych, państwa bałtyckie mogą zdecydować się na systemy artylerii rakietowej z USA, np. amerykańskie gąsienicowe M270 MLRS lub kołowe M142 HIMARS.

lrt.lt / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz