Jedna Rosja wygrywa wybory parlamentarne

Rządząca w Rosji partia Jedna Rosja, która popiera prezydenta Władimira Putina, zachowała większość parlamentarną po wyborach – poinformowała agencja prasowa Reuters. Opozycjoniści twierdzą, że doszło do oszustw.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters partia Jedna Rosja, która popiera prezydenta Władimira Putina, zachowała większość parlamentarną po wyborach. Opozycjoniści twierdzą, że doszło do oszustw. Przy 85% głosów policzonych w poniedziałek Centralna Komisja Wyborcza stwierdziła, że ​​Jedna Rosja zdobyła prawie 50% głosów, a jej najbliższy rywal, Partia Komunistyczna, ma wynik poniżej 20%.

Choć oznacza to zdecydowane zwycięstwo, jest to nieco słabszy wynik Jednej Rosji niż w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2016 roku, kiedy partia zdobyła nieco ponad 54% głosów.

Komisja wyborcza poinformowała, że unieważniła wszelkie wyniki w punktach wyborczych, w których wystąpiły oczywiste nieprawidłowości, a całe wybory był uczciwe. Prawie pełne wyniki pokazały, że Partia Komunistyczna uplasowała się na drugim miejscu, a za nią prawicowa partia LDPR i Sprawiedliwa Rosja z nieco ponad 7%. Wszystkie trzy partie zazwyczaj popierają Kreml w większości kluczowych kwestii.

Wygląda na to, że nowa partia o nazwie „Nowi Ludzie” wcisnęła się do parlamentu z nieco ponad 5% poparcia. Na uroczystym wiecu w siedzibie Jednej Rosji transmitowanym w państwowej telewizji mer Moskwy Siergiej Sobianin, sojusznik rosyjskiego przywódcy, krzyczał: „Putin! Putin! Putin!” do tłumu machającego flagami.

Zobacz też: Współpracownicy Nawalnego oskarżają Telegram o cenzurę

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak dotąd w 17 regionach uznano za nieważne około 8500 kart do głosowania – powiedziała przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Ella Pamfilowa. Co więcej, w ośmiu regionach potwierdzono 12 przypadków dorzucania głosów do urny wyborczej – dodała. Zwolniono przewodniczących komisji wyborczych w kilku lokalach wyborczych, w których wykryto takie przypadki (w Republice Adygei, a także w obwodach Briańsk i Kemerowo).

Cyberataki, które przewodniczący CKW określił jako „bezprecedensowe”, nie miały znaczącego wpływu na proces wyborczy, powiedział rosyjski minister rozwoju cyfrowego, komunikacji i środków masowego przekazu Maksut Szadajew.

Zobacz też: Apple i Google usunęły ze sklepów aplikację Nawalnego

Kresy.pl/Reuters 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz