W czwartek Departament Stanu USA wydał zgodę na sprzedaż Japonii 105 egzemplarzy myśliwca F-35. Transakcja zostanie przeprowadzona w ramach procedury Foreign Military Sales. Po realizacji zakupu Japonia zostanie drugim największym, po Stanach Zjednoczonych, użytkownikiem samolotów F-35.

Departament Stanu USA wydał w czwartek zgodę na sprzedaż Japonii 105 egzemplarzy myśliwca F-35 – podaje portal „Defense News”. Kontrakt będzie realizowany w ramach Foreign Military Sales. Po zrealizowaniu zakupu Japonia stanie się drugim największym, po Stanach Zjednoczonych, użytkownikiem samolotów F-35.

Zatwierdzony pakiet obejmuje sprzedaż 63 myśliwców w wersji F-35, a także 42 maszyny skróconego startu i pionowego lądowania F-35B. Czwartkowa zgoda Departamentu Stanu dotyczy japońskich planów zakupowych, które zostały ogłoszone jeszcze w grudniu 2018 roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Umowa obejmuje także pakiet wsparcia pod postacią: pięciu silników zapasowych, części zamiennych systemów łączności i dowodzenia, flar na podczerwień, trenażera lotu.

Potencjalna wartość pakietu wynosi 23,11 mld dolarów.

Po zrealizowaniu kontraktu Japonia miałby w sumie 147 samolotów F-35. Kraj stałby się drugim, po USA, użytkownikiem samolotów F-35 (tuż przed Wielką Brytanią, która planuje kupić 138 myśliwców).

Japonia stałaby się także czwartym użytkownikiem wariantu F-35B, który kupuje US Marine Corps, brytyjskie Royal Air Force i włoska marynarka wojenna.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: USA: senatorowie domagają się wyrzucenia Turcji z programu F-35

defensenews.com /kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz