Tankowiec „Sunny Liger”, transportujący rosyjską ropę, nie może zacumować w porcie w Amsterdamie – pracownicy portu nie chcą go obsłużyć. Wcześniej analogiczna sytuacja miała miejsce w Szwecji.

Początkowo tankowiec „Sunny Liger” z rosyjską ropą miał zawinąć do Szwecji, jednak tamtejsi portowcy odmówili przyjęcia go. Jednostka pochodzi z Primorska, ale nie pływa pod rosyjską banderą, lecz Wysp Marshalla. Tym samym, formalnie statek nie jest objęty sankcjami. Jednak zdecydowany opór szwedzkich portowców uniemożliwił rozładunek.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1219.18 PLN    (5.54%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W tej sytuacji, statek wyruszył w kierunku Holandii. W piątek ukraińska ambasada w tym kraju wezwała holenderski rząd, by zażądał od jednostki, by natychmiast odpłynęła. Zaapelowała zarazem do holenderskich portowców, by poszli w ślady swoich szwedzkich kolegów i odmówili rozładunku rosyjskiej ropy.

Minister spraw zagranicznych Holandii, Wopke Hoekstra poinformował, że rząd nie może odmówić statkowi zatrzymania się w niderlandzkich portach, ponieważ nie pływa on pod rosyjską banderą.

„Sunny Liger” dopłynął do Rotterdamu, jednak tamtejszy związek zawodowy wezwał portowców do solidarności ze Szwedami. Statek odpłynął do Amsterdamu, gdyż nie mógł liczyć na asystę holowników.

W sobotę holenderskie media podały, że statek z rosyjską ropą stoi na kotwicy na redzie Amsterdamu i zamierza wejść do portu. Jednak według kierownictwa tego portu, piloci i holowniki nie zamierzały go obsłużyć, powołując się na względy bezpieczeństwa. Również władze miejskie Amsterdamu oświadczyły, że nie życzą sobie obecności tankowca z rosyjską ropą.

Tego samego dnia rzecznik ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Ołeh Nikołenko zamieścił na Twitterze wpis z apelem do holenderskiego rządu, by „natychmiast spowodował odpłynięcie tankowca”.

Przypomnijmy, że miesiąc temu informowano, że sprzedawcy paliwa przestali obsługiwać statki pływające pod rosyjską banderą w głównych europejskich portach na Morzu Śródziemnym. Statki pod banderą rosyjską nie były w stanie zatankować paliwa na Malcie, na Gibraltarze lub sąsiednim Algeciras w Hiszpanii.

nltimes.nl / interia.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz