Hajdaj: Rosjanie rzucili wszystkie siły do szturmu na Siewierodonieck

Według gubernatora obwodu ługańskiego, Rosjanie „rzucili wszystkie swoje siły do szturmu na Siewierodonieck”, próbując otoczyć i odciąć resztki obszaru kontrolowanego przez Ukraińców.

Zdaniem Serhija Hajdaja, ukraińskiego gubernatora obwodu ługańskiego, Rosjanie próbują otoczyć pozostającą pod kontrola Kijowa część tego obwodu, zamieniając w ruiny broniące się miasta.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Rosjanie niszczą Siewierodonieck tak jak Mariupol. Na przedmieściach trwa bój – napisał gubernator na Telegramie. Dodał, że rosyjskie lotnictwo bombarduje rejon miasteczka Hirskie, na południe od Łysyczańska.

Hajdaj powiedział, że „ma wielką nadzieję”, że teraz w tym rejonie powstrzymywana jest „nierealistycznie wielka nawała rosyjskiej armii”, żeby wojska ukraińskie mogły otrzymać „długo oczekiwaną broń”. Zaznaczył, że chodzi przede wszystkim o artylerię dalekiego zasięgu, szczególnie zachodnią, gdyż ma ona większy zasięg niż systemy rosyjskie. Gubernator dodał, że z taką artylerią, siły ukraińskie mogłyby się przegrupować i ruszyć do kontrnatarcia.

Przyznał, że obecnie pozostająca pod kontrola Kijowa część obwodu ługańskiego jest w zasadzie cały czas atakowana z różnych kierunków, a wszystkie miasta są pod ciągłym ostrzałem. Zaznaczył, że Rosjanie „rzuciła wszystkie swoje siły do szturmu na Siewierodonieck i na przełamanie-przecięcie trasy Łysyczańsk-Bachmut. Po to, żebyśmy nie mogli ewakuować ludzi i dostarczać im transportów humanitarnych, żeby nie było możliwości dostarczania zapasów naszym wojskom”.

– Plany wroga to otoczyć obwód albo zrobić z niego zgliszcza, tak jak z Popasną. To ciężki los Ługańszczyzny: nie pozwolić Rosjanom posunąć się dalej. Jeśli okupanci przełamią obronę w obwodzie, naszym obrońcom na kierunkach donieckim i charkowskim będzie trudniej – zaznaczył Hajdaj.

Twierdzi też, że w sobotę ukraińskiej gwardii narodowej udało się zniszczyć haubicę samobieżną Pion kal. 203 mm, która wcześniej ostrzeliwała Siewierodonieck i zniszczyła most łączący to miast z Łysyczańskiem. Most ten został wcześniej zniszczony w 2014, podczas konfliktu w Donbasie, ale odbudowano go w 2016 roku. Był głównym łącznikiem między obu sąsiadującymi ze sobą miastami.

Dodajmy, że według ukraińskich mediów w wyniku toczących się walk i rosyjskiego ostrzału zrujnowane zostało miasto Rubiżne, położone zaraz na północny-zachód do Siewierodoniecka. Najprawdopodobniej już prawie całe jest pod kontrolą Rosjan i ługańskich separatystów.

Ukraiński sztab generalny w sobotę rano informował o trwających walkach m.in. w rejonie Siewierodoniecka. Wieczorem podano, że „na kierunku donieckim przeciwnik próbuje przełamać obronę naszych wojsk i dojść do administracyjnych granic obwodu ługańskiego”. Ponadto, według strony ukraińskiej Rosjanie przygotowują się do wznowienia ofensywy na kierunku łymańskim i słowiańskim, w ciągu dnia prowadząc ostrzał m.in. okolic miejscowości Wełyka Komyszuwacha. Uwagę zwraca, iż w wieczornym komunikacie bardzo oszczędnie informowano o sytuacji w rejonie Siewierodoniecka-Łysyczańska.

Czytaj także: Rosyjski atak rakietowy niedaleko białoruskiej granicy

Zobacz: Donbas: kolejna próba sforsowania Siewierskiego Dońca przez Rosjan [+VIDEO]

Przypomnijmy, że wcześniej ukraiński sztab informował, że siły rosyjskie intensyfikują działania ofensywne i ataki w rejonie Siewierodniecka i Łysyczańska. Według analityków ISW, Rosjanie przygotowują się do Bitwy o Siewierodonieck i będą chcieli nacierać także z południa, od strony Popasnej.

Czytaj więcej: Rosjanie intensyfikują szturm na Siewierodonieck. ISW: szykują się do bitwy

slovoidilo.ua / novynarnia.com / pravda.com.ua / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz