FSB twierdzi, że za zamachem na Duginę stoją ukraińskie służby

FSB uważa, że Daria Dugina zginęła w zamachu przeprowadzonym przez ukraińskie służby specjalne. „Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w rezultacie przeprowadzenia kompleksowych działań operacyjno-rozpoznawczych rozwiązała sprawę morderstwa rosyjskiej dziennikarki Darii Duginy, urodzonej w 1992 roku” – napisano w komunikacie, cytowanym w poniedziałek przez agencję Interfax.

Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej twierdzi, że zamach przygotowały i przeprowadziły ukraińskie służby specjalne. Według FSB sprawcą zamachu na Duginę była 43-letnia obywatelka Ukrainy, która przybyła do Rosji wraz ze swą nastoletnią córką. Po przeprowadzeniu zamachu Ukrainka miała wyjechać do Estonii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rosjanie twierdzą, że „zbrodnia została przygotowana i popełniona przez ukraińskie służby specjalne”. Ich zdaniem sprawcą ma być „obywatelka Ukrainy, Natalia Wowk, urodzona w 1979 r., która miała przybyć do Rosji 23 lipca 2022 r.”.

Po przeprowadzeniu zamachu Ukraina miała wyjechać do Estonii.

FSB pisze, że w celu uzyskania informacji o stylu życia Duginy, zabójcy wynajęli w Moskwie mieszkanie w tym samym budynku, w którym mieszkała zmarła.

Do obserwacji Duginy podejrzani mieli używać samochodu Mini Cooper, a przy wjeździe do Rosji posługiwać się numerami rejestracyjnymi tzw. Donieckiej Republiki Ludowej – E982ХН DPR, w Moskwie zaś – kazachskimi – 172AJD02, przy wyjeździe – ukraińskimi – AH7771IP.

Wowk miała być obecna na tym samym festiwalu, w którym uczestniczyła Daria Dugina.

Jak informowaliśmy, w niedzielę były deputowany do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej Ilja Ponomariow przekazał z kolei, że tak zwana Narodowa Armia Republikańska wzięła na siebie odpowiedzialność za zabójstwo córki Aleksandra Dugina.

Samochód, którym podróżowała Daria Dugina został wysadzony w powietrze w nocy z soboty na niedzielę w pobliżu wsi Bolszyje Wiaziemy w obwodzie moskiewskim. Kobieta zginęła na miejscu. Wracała z wydarzenia polityczno-kulturalnego, na którym przebywał także jej ojciec, publicysta znany z radykalnych, imperialnych poglądów. Skłania to komentatorów do wniosku, że to właśnie Aleksandr Dugin był celem ataku.

W śledztwie ustalono, że morderstwo Darii Duginy, córki publicysty Aleksandra Dugina, zostało zaplanowane i zlecone – podała w niedzielę służba prasowa Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. Dochodzenie wykazało już, że w podwoziu samochodu, jakim podróżowała Dugina, umieszczono ładunek wybuchowy.

interfax.ru / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. r2d2
    r2d2 :

    taka była nacjonalistyczna, a jeździła japońskim samochodem zamiast patriotycznie „moskwiczem”? Cały ten ruski jazgot dotyczący ruskiego miru to ściema dla intelektualnej biedoty która kończy się gdy kupują zachodniego laptopa, samochód, drona czy ubrania (Putin i kurtka Loro Piana za 1.5 miliona rubli). Ruscy to mix idiotyzmu, nacjonalizmu/bolszewizmu/nazizmu (Rosyjska Armia Wyzwoleńcza – generał Andriej Andriejewicz Własow) , barbarzyństwa i wiecznie nienasyconej chęci napadania na sąsiadów. Nawet komunizmu sami nie wymyślili a Lenina Niemcy zawieźli do Rosji w zapieczętowanym pociągu.