Katolicka parafia w austriackim Linzu włączyła się w prohomoseksualną inicjatywę, wywieszając nad wejściem do kościoła dużą, tęczową flagę. Władze diecezji poparły takie działanie i bronią tęczowej flagi ruchu LGBT.

Jak informuje portal PCh24.pl, kilka dni temu w Linzu w Górnej Austrii miało miejsce wydarzenie „linzpride2020”, czyli manifestacja poparcia dla ruchu i ideologii LGBT. Okazuje się, że do akcji włączyła się też katolicka parafia. Nad wejściem do jednego z katolickich kościołów w Urfahr, dzielnicy Linzu, wywieszono dużą, tęczową flagę.

Działanie miejscowego proboszcza poparły władze diecezji Linz. Na jej stronie internetowej opublikowano krótki artykuł dotyczący wywieszenia flagi LGBT.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

„Tęczowa flaga to znak przełomu, zmiany i pokoju, uchodzi za symbol tolerancji i akceptacji, różnorodności form życia, nadziei i tęsknoty. Opowiada się za uznaniem i równouprawnieniem ludzi o orientacji jednopłciowej oraz z różnorodnymi tożsamościami płciowymi” – czytamy w komunikacie diecezji, cytowanym przez PCh24.pl.

„Dobra nowina Ewangelii, której istotą jest miłość, nie rozróżnia ludzi podług ich orientacji seksualnej. Każdy człowiek jest kochanym dzieckiem Boga. Jesteśmy przekonani, że żaden rodzaj dyskryminacji osób kochających jednopłciowo ani ludzi o określonej tożsamości płciowej nie może powoływać się na wartości chrześcijańskie” – twierdzą władze diecezji.

Portal przypomina, że biskupem ordynariuszem diecezji Linz jest Manfred Scheuer, wybrany w tym roku na wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Austrii. Wcześniej, w 2018 roku, w kilku parafiach w Linzu organizowano „walentynkowe” błogosławienie par homoseksualnych, o czym informowała oficjalna gazeta diecezjalna. Bp Scheuer jest też zwolennikiem Komunii św. dla rozwodników oraz wyświęcania żonatych mężczyzn na księży.

Obecnym przewodniczącym austriackiego Episkopatu jest obecnie abp Franz Lackner, znanhy m.in. .z tego, że kilka lat temu zlecił teologom z Linzu opracowanie książki, która uzasadniałaby teologicznie błogosławienie związków homoseksualnych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Niedawno informowano, że przewodniczący niemieckiego Episkopatu, bp Georg Bätzing twierdzi, że papież Franciszek kibicuje niemieckiej Drodze Synodalnej. W ramach Drogi niemieccy biskupi i świeccy proponują m.in. poluzowanie celibatu, święcenia diakonatu dla kobiet i głęboką rewizję katolickiej moralności seksualnej. Jak pisaliśmy, niedawno, biskup Georg Bätzing powiedział, że jego zdaniem Ojciec Święty powinien zwołać w Rzymie Synod Biskupów, który zająłby się propozycjami niemieckiej Drogi Synodalnej. Hierarcha przyznał, że bardzo zależy mu m.in. na dopuszczeniu kobiet do sakramentu święceń czy wprowadzeniu błogosławieństw związków homoseksualnych, a także na wprowadzeniu interkomunii z protestantami oraz zmianie roli kapłana w parafii z nadaniem większej władzy osobom świeckim.

Czytaj także: Niemcy chcą europejskiej wersji Synodu Amazońskiego

Przeczytaj: Kard. Marx: Synod Amazoński zmieni Kościół w Europie, podobnie jak Droga Synodalna w Niemczech

Czytaj również: Arcybiskup Kolonii przestrzegł przed schizmą w Kościele w Niemczech

Jak informowaliśmy, biskup Georg Bätzing udzielił wywiadu w okolicach Wielkanocy wywiadu dla „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”, w którym wezwał do zmiany nauczania Kościoła w kwestii homoseksualizmu. Tłumaczył to m.in. tym, że „ludzie dzisiaj i tak żyją, jak chcą” oraz, że coraz więcej ludzi nie rozumie lub odrzuca to, co o homoseksualizmie pisze Katechizm Kościoła Katolickiego. Wcześniej, na przełomie stycznia i lutego br. odbyło się pierwsze Zgromadzenie Drogi Synodalnej w Niemczech, podczas którego głos zabrali dwaj niemieccy hierarchowie: arcybiskup Hamburga Stefan Hesse i właśnie biskup Bätzing. Obaj wzywali Kościół do zmiany nauczania o homoseksualizmie i uznania „wartości”, takich jak wierność, obecna rzekomo w związkach homoseksualnych. Twierdzili też, że w związkach homoseksualnych obecne są wartości i należy to uszanować, zaś same akty homoseksualne nie mogą być określane jako z gruntu złe.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W grudniu ub. roku podczas konferencji w Berlinie, w ramach tzw. Drogi Synodalnej, Komisja Małżeństwa i Rodziny Konferencji Episkopatu Niemiec, w skład której wchodzą też niemieccy biskupi uznała homoseksualizm za normalny wariant rozwoju ludzkiej seksualności. Wezwano też do przemyślenia nauczania Kościoła ws. penalizacji współżycia par jednopłciowych i powtórzono, iż rozwodnicy żyjący w nowych związkach mogą przyjmować Komunię Świętą.

Czytaj więcej: Biskupi z Niemiec podważają nauczanie Kościoła? „Homoseksualizm to normalny wariant rozwoju ludzkiej seksualności”

PCh24.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz