Armatohaubice Krab trafiły do żołnierzy z Bolesławca [+FOTO]

23. Pułk Artylerii z Bolesławca jako trzecia jednostka Wojska Polskiego odebrał pierwsze samobieżne armatohaubice Krab wraz z pojazdami wsparcia.

W środę ministerstwo obrony narodowej poinformowało, że pierwsze samobieżne haubice Krab kal. 155 mm wraz z wozami dowodzenia i pojazdami amunicyjnymi trafiły do 23. Pułku Artylerii z Bolesławca. Jak podano, docelowo jednostka ta będzie dysponować 24 haubicami, a także wspomnianymi wozami.

Przeczytaj: HSW i BAE Systems będą współpracować przy eksporcie armatohaubicy Krab

Resort obrony zamieścił w sieci zdjęcia „Krabów”, które dostarczono żołnierzom z Bolesławca.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Huta Stalowa Wola S.A. realizuje aktualnie proces produkcji oraz dostaw arma­to­hau­bic Krab dla Sił Zbrojnych RP.

Czytaj także: PGZ: Kolejne udane testy polskiej amunicji precyzyjnego rażenia

Zgodnie z umową, jaką w grudniu 2016 roku Inspektorat Uzbrojenia MON zawarł z Hutą Stalowa Wola S.A, polska armia ma do 2024 roku pozyskać 96 armatohaubic Krab za ponad 4 mld złotych. Było to wówczas największe zamówienie w krajowej zbrojeniówce. Ponadto, polscy żołnierze mają otrzymać również 12 wozów dowódczo-sztabowych, 32 wozy dowodzenia różnego szczebla, 24 wozy amunicyjne oraz 4 wozy remontu uzbrojenia i elektroniki.

W listopadzie 2016 r. ówczesny szef MON Antoni Macierewicz odebrał w imieniu armii 9 odnowionych armatohaubic „Krab”. Wozy odebrano pół roku przed terminem, w związku z – jak powiedział minister – „narastającym zagrożeniem, które nad Polską wisi”.

Przypomnijmy, że pierwsze egzemplarze armatohaubicy – jej wieża jest produkowana na brytyjskiej licencji – otrzymały krajowe podwozie, które okazało się wadliwe. Ze 120 Krabów 36 miało otrzymać podwozia wyprodukowane w Korei, natomiast podwozia dla kolejnych 84 pojazdów miało być wytworzonych na licencji w Polsce. Minister Macierewicz podkreślał swego czasu, że choć podwozie Krabów „jest na licencji”, to „jest realizowane ostatecznie tutaj”.

MON / twitter / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz