Redakcja @Lipinski

26647

Rafał Ziemkiewicz: Polakom bardziej zależy na Ukrainie, niż samym Ukraińcom

Jest łatwo zaobserwować, że Polakom bardziej zależy na Ukrainie, niż samym Ukraińcom. Ukraina widocznie nie ceni wysoko naszej przyjaźni skoro o nią w najmniejszym stopniu nie zabiega, a skoro my się z tą przyjaźnią uporczywie narzucamy, to stawiamy się na pozycji petentów – mówi Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie dla portalu Prawy.pl.

Polscy Tatarzy przeciwni przyjmowaniu uchodźców. „Dzieli nas kulturowa przepaść”

„Nie liczyłbym na to, że uchodźcy przybywający do Europy się zasymilują. Wystarczy spojrzeć na to, co już od lat dzieje się za Odrą. Oczywiście teraz, w sytuacji zagrożenia, ci ludzie będą w stanie obiecać wszystko. Ale nie należy się łudzić, że nastąpi pełna asymilacja, bo nas dzieli kulturowa przepaść” – mówi przedstawiciel polskich Tatarów.

Protesty w związku z tekstem Jana T. Grossa. Będzie doniesienie ws. zniesławienia Narodu Polskiego?

Jan Gross na łamach „Die Welt” stwierdził m.in., że „ohydne oblicze Polaków pochodzi jeszcze z czasów nazistowskich” oraz że Polacy podczas wojny zamordowali więcej Żydów niż Niemców. Wywołało to m.in. protest polskiego MSZ. Rozważane jest również złożenie doniesienia do prokuratury.

Karelia – Czy Finowie odzyskają swoje Kresy?

Chociaż Karelia obejmowała teraz tereny należące do Rosji, zamieszkałe przez ludność etnicznie rosyjską, Finowie mimo to czuli dalej swoje przywiązanie do tych ziem jako do siedziby swoich przodków. Za sprawą jedynie ograniczonych kontaktów z rzeczywistą Karelią, należącą do Związku Sowieckiego, obraz ten żywo tkwił – i zresztą tkwi do dzisiaj – w zbiorowej wyobraźni Finów. Być może właśnie to mogłoby wyjaśniać, dlaczego zaraz po upadku ZSRR, kwestię odzyskania Karelii (a raczej zwrotu Karelii przez Rosję) podniesiono w debacie publicznej. Pojawiły się nawet plotki, że Borys Jelcyn, wiedząc o przywiązaniu Finów do tych terenów, zaproponował zwrot Karelii. – Pisze Hasse Hämäläinen.

Lwów: budowa Domu Polskiego opóźnia się. Ukraińcy chcą wydzierżawić działkę tylko na pięć lat

„Kiedy już wydawało się, że dwadzieścia lat starań o placówkę krzewiącą kulturę polską we Lwowie przyniesie efekt, okazało się, że inwestycja może wcale nie ruszyć. Przekazana działka może być bowiem wydzierżawiona tylko na pięć lat, a w takich warunkach strona polska nie podejmie prac”.