Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Program PERUN przeznacza 753 mln zł na 29 projektów rozwijanych przez polską naukę i przemysł na potrzeby wojska. Prace obejmą m.in. systemy bezzałogowe, sztuczną inteligencję, technologie kosmiczne i cyberbezpieczeństwo. Rząd zakłada, że w 2030 roku Wojsko Polskie ma być najsilniejszą armią w Europie.
W czwartek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisano 14 kolejnych umów o dofinansowanie projektów wyłonionych w ramach programu PERUN. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele rządu, nauki i przemysłu.
Czytaj też:
22 lipca Kościół katolicki obchodzi święto św. Marii Magdaleny – jednej z najważniejszych kobiet wymienionych w Ewangeliach. Należała do grona uczniów Chrystusa, pozostała przy Nim podczas męki, a o świcie w dzień Zmartwychwstania jako pierwsza zaniosła Apostołom wiadomość, że Chrystus żyje.
Jej szczególną rolę podkreśla nadawany jej od wieków tytuł „apostołki Apostołów”. Maria Magdalena ogłosiła bowiem uczniom Chrystusa prawdę, którą oni następnie mieli głosić całemu światu.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało we wtorek ambasadora Mołdawii Liliana Darii i wręczyło mu notę protestacyjną w związku z działaniami mołdawskich służb wobec rosyjskich dyplomatów. Moskwa zarzuciła Kiszyniowowi naruszenie konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych i zastrzegła możliwość podjęcia odpowiednich działań. Mołdawia odrzuciła oskarżenia i zapewniła, że przestrzega prawa międzynarodowego.
Pierwszy ze wskazanych przez stronę rosyjską incydentów miał miejsce 25 czerwca na lotnisku w Kiszyniowie. Rosyjscy kurierzy dyplomatyczni, którzy przybyli do Mołdawii, mieli zostać zatrzymani na kilka godzin, a następnie niewpuszczeni na terytorium państwa.
Kurierzy musieli wrócić do Rosji. Dzień później, 26 czerwca, rosyjskie MSZ wezwało mołdawskiego ambasadora i złożyło protest w związku z zarzucanym naruszeniem zasad regulujących przewóz poczty dyplomatycznej.
Polska zaprosiła żołnierzy Bundeswehry do udziału w pracach inżynieryjnych w ramach zaplanowanego na lata 2024–2028 programu Tarcza Wschód. Niemiecki pododdział liczący kilkudziesięciu wojskowych stacjonuje w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim.
Kontyngent tworzą przede wszystkim specjaliści wojsk inżynieryjnych. Niemieccy żołnierze dysponują własnym personelem zabezpieczenia, sprzętem specjalistycznym oraz wyposażeniem potrzebnym do wykonania powierzonych zadań.
„Pododdział niemiecki wraz z żołnierzami Wojska Polskiego realizuje zadania inżynieryjne w celu wzmocnienia infrastruktury obronnej na północno-wschodniej flance NATO” — przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Moim zdaniem wszyscy czeczeńcy powinni być deportowani bo w ich kraju wojny nie ma już od dawna,a tak 200 z nich trzeba obserwować bo mają jakieś islamistyczne powiązania.Zamiast obserwować lepiej deportować
Chcieli pewnie do Niemiec… skąd mogli się spodziewać, że nie zostaną wpuszczeni na terytorium Polski, wszak swego czasu bardzo kochaliśmy Czeczeńców. Najwyraźniej coś się zmieniło (dlaczego?), a żarliwa miłość znacznie przygasła – proza życia jak to się mówi. — Pozostaje wyrazić uznanie widocznym na nagraniu funkcjonariuszom jak również ich przełożonym, gdyrz nie zgłupieli do szczętu jak ich „koledzy” z innych krajów Unii i stosują odpowiednie procedury postępowania w stosunku do imigrantów (zwłaszcza tych agresywnych).
W Rzeczpospolitej polskojęzyczny RZĄD uległ szantażowi ze strony potężniejszych państw europejskich, z których jedno stwierdziło, że jeżeli Warszawa nie wykaże się solidarnością w przedmiocie przyjmowania uchodźców, to kraje południa nie muszą wykazywać się solidarnością w sprawie bezprawnych sankcji przeciwko Federacji Rosyjskiej …
To znaczy że rządzą nami ludzie, których nie można opisać, ponieważ skala opisowa wkracza na słowa powszechnie uznawane za obelżywe w języku polskim.
Jakie to żałosne… Rzeczpospolita w imię sankcji, szkodzących jej interesom została zmuszona do zmiany polityki imigracyjnej! Zachodnie koncerny robią i będą robić dalej doskonałe interesy w Rosji, a w Rzeczpospolitej będą całe dzielnice nowych obywateli o innych wartościach, kulturze i o innej percepcji rzeczywistości niż autochtoni. Nie ma co, to rzeczywiście będzie fantastyczna wymiana – nic, w zamian za rzeszę ludzi – potencjalnie do utrzymywania na systemie socjalnym przez pokolenia i wszystkie problemy, jakie ze sobą przyniosą! Zresztą nie za „nic”, tylko za straty, bo przecież ponosimy olbrzymie straty na sankcjach i ich konsekwencjach. Wszystko to w imię ponoszenia konsekwencji, o czym swego czasu mówił pewien pan, który już na szczęście odchodzi z polityki. Jednak – oto Polska właśnie. Mamy z niczego, za wiele – nowy problem.
Gorsze jest chyba tylko upokorzenie, w którym ,,suwerenny rząd” w Polsce, jest zmuszony przez EUROKOLCHOZ którego nasz kraj jest członkiem do działania, które jest sprzeczne z wolą dominującej części społeczeństwa polskiego. Ten rząd zapłaci za to w najbliższych wyborach, a polityków podejmujących te nieudolne i szkodliwe decyzje, trzeba będzie rozliczyć po zmianie władzy zgodnie z przyjętymi normami w tej kwestii.
PS. Czy można ufać Platformie Obywatelskiej, jeżeli do Bilderberg, a zarazem siostrzanej CFR i Grupie Bilderberg – Komisji Trójstronnej należy założyciel PO, Andrzej Olechowski, zaś inny wpływowy członek PO, SZPIEG SIKORSKI, w imię ciaśniejszych stosunków Polski ze Stanami Zjednoczonymi do jeszcze bardziej niebezpiecznego Amerykańskiego Instytutu Przedsiębiorczości? Prawdziwym wrogiem nie jest terroryzm nam znany z telewizji – zagrożeniem są Stany Zjednoczone i każdy kto przystaje na ich programy militarne dla wzbogacenia korporacji jest zdrajcą! Ramieniem Council on Foreign Relations – CFR (korzeni Hitleryzmu, bolszewizmu, wojny w Korei, Wietnamie, Zatoce Perskiej i Iraku, z celem socjalistycznej dyktatury – globalnego rządu) w Polsce od samego początku była i jest Platforma Obywatelska, dlatego jak najszybciej powinna zostać wyrzucona na śmietnik historii, rozliczona i usunięta z życia politycznego jako potencjalne zagrożenie dla Polski.
Pogratulować i wynagrodzić funkcjonariuszy Straży Granicznej
Z Czeczenami to bylo troche tak zesmy siebie w nich zobaczyli, mniejszy narod rozjezdzany czolgami przez Rosje i z porywu serca zaczelismy im pomagac. Wszystko co piekne jednak sie konczy, w Czeczenii spokoj, moga wracac do siebie, nie wszyscy sa dysydentami przeciez. ze slyszenia od ludzi co mieli z nimi do czynienia wiem ze sa jednak uciazliwi, o przestepczosci warto tez wspomniec…
Całe to zajście może być prowokacją ,warto by ustalić ,kto kręcił ten film.
tagore
Służby graniczne zadziałały jak należy może troche za delikatnie ale sytuacja została opanowana a zadymiarze spacyfikowani, ktoś kto chciałby to wykorzystać przeciw Polsce równie dobrze może wykorzystać wszystko. Miło popatrzeć że z tej strony unia jest chroniona jak należy, Jak sie widzi co sie dzieje na południu i jak działaja tamtejsze służby ochrony pogranicza to az strach.
Przez lata na fali rusofobii Czeczenów hołubiono, w zamian powstała komórka finansowo-przemytnicza Państwa Islamskiego,teraz w imię rusofobii hołubi się Ukraińców co zaowocowało siatką Mitanthropic Division, ot samobójcza rusofobia
Tak powinna wyglądać ochrona granic ue!!!
Z tymi Czeczeńcami to faktycznie nie ma się co patyczkować,tylko za pupę i won.Oni wyrażnie okresowo testują sprawność polskiej Straży Granicznej w nadzieji na jej degrengoladę na wzór innych państw UE.Dzisiaj Czeczeńcy nie mają żadnych podstaw prawnych bycia uchodżcami-dotyczy to tych atakujących polską granicę z zewnątrz,jak też Czeczeńców przebywających w Polsce.Brawo Straż Graniczna w Terespolu!
A ja bym porozmawial z tymi ludzmi. Jezeli chcieli sie osiedlic w Polsce, odeslal bym ich spowrotem. Jezeli w Niemczach, to dal bym im darmowy bilet do Zgorzelca.